"Górnik nie będzie miał konkurencji na Śląsku"

23.01.2010
- Czasami, żeby wejść na szczyt, trzeba przejść przez dolinę - powiedział Zbigniew Świątek z Rady Nadzorczej Górnika, dając do zrozumienia, że walka o ekstraklasę wchodzi w kolejne stadium.
Noworoczne spotkanie w hali zabrzańskiej Pogoni zgromadziło wiele znanych postaci, które bądź to były, bądź nadal są związane z Górnikiem. Tradycyjnie już nie zabrakło tych, którzy na stałe wpisali się w karty historii tego klubu (Jan Banaś, Jan Kowalski, Stanisław Oślizło, Henryk Latocha), a także i tych młodszych (Piotr Gierczak, Dariusz Koseła). Wolną chwilę, by pojawić się na uroczystości, znaleźli także obecni piłkarze i trenerzy, choć po przejęciu sterów przez Adama Nawałkę przebywają oni zwykle w klubie od godziny 8 do 17!

Jako pierwsza głos zabrała Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent miasta, która przypomniała o tym, że... - Nazwa Górnik Zabrze otwierała wiele drzwi biznesowych i obok Śląskiego Centrum Chorób Serca jest wizytówką tego miasta - zaznaczyła. Co ciekawe, zaprezentowała się również jako doskonała znawczyni losów tego klubu i przypomniała wszystkim zgromadzonym o ważnym jubileuszu, jaki będzie miał miejsce w tym roku. - Mam nadzieję, że obecni zawodnicy nie zawiodą i w 40. rocznicę występu Górnika w finale Pucharu Zdobywców Pucharów odniosą sukces, jakim będzie powrót do ekstraklasy - dodała.

Tuż po niej na scenie pojawił się Zbigniew Świątek, członek Rady Nadzorczej z ramienia Allianz Polska, który zapewnił o kontynuacji pracy nad tworzeniem w pełni profesjonalnego klubu. - Nadal chcemy przywrócić tej drużynie należne jej miejsce. Wierzę, że Górnik będzie jednym z najlepszych klubów w Polsce, a także nie będzie miał konkurencji na Śląsku - zapowiadał. I choć dziś kibice innych zespołów z naszego regionu wyśmiewają promocyjne hasło potentata na rynku ubezpieczeń brzmiące: "Wspieramy najlepszych w drodze na szczyt", to... - Czasami, żeby wejść na szczyt, trzeba przejść przez dolinę - optymistycznie zakończył Świątek.

Z kolei nieobecny Michael Mueller, przewodniczący Rady Nadzorczej i wiceprzewodniczący Allianz Polska (przebywa w Innsbrucku, gdzie obserwuje zmagania m.in. polskich szczypiornistów - przyp. red.) przemówił do zebranych przy pomocy nagranego wystąpienia, w którym to określił cele zabrzan na najbliższy rok. - Po pierwsze musimy uzyskać pełną stabilizację finansową i w tym miejscu liczymy na lokalnych przedsiębiorców. Następnie chcemy stworzyć stadion, na który będą mogły przychodzić całe rodziny. I wreszcie mamy w planach powrót do ekstraklasy - zapowiedział.

Budowa nowego obiektu jest jednak uzależniona także od radnych, jak się jednak okazuje ci obiecali, że nie będą czynić przeszkód. - Dokładnie obserwujemy sytuację i nadal mamy zamiar wspierać klub w trudnych sytuacjach - twierdził Marian Czochara, wiceprzewodniczący Rady Miasta.

Wkrótce więcej o wystąpieniach Jędrzeja Jędrycha, prezesa klubu i nowego szkoleniowca, Adama Nawałki.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również