Górnik nadal ściąga "swoich". Dyrektor rozpływał się w zachwytach
21.12.2010
Funkcję trenera zespołu Młodej Ekstraklasy oraz koordynatora grup młodzieżowych będzie teraz pełnił Józef Dankowski. - Nie miałem najmniejszych wątpliwości co do obsady tego stanowiska. To była jedyna kandydatura. Józef jest świetnym facetem, ma super osobowość. Młodzież będzie mogła wiele się od niego nauczyć. Z korzyścią dla siebie i w późniejszym czasie dla klubu - wychwalał poprzedni koordynator i trener młodzieży Andrzej Orzeszek.
Dankowski ostatnio był asystentem Dariusza Fornalaka w GKS-ie Katowice. - Korzystałem z urlopu i przyglądałem się, co się dzieje w polskiej piłce. Dwa tygodnie temu dostałem telefon od Andrzeja, żeby porozmawiać na temat ewentualnej pracy w Górniku. Po krótkiej rozmowie od razu udzieliłem odpowiedzi. Nie było żadnych wątpliwości - mówi były reprezentacyjny obrońca. Dankowskiemu w pracy będzie towarzyszył ten sam sztab szkoleniowy, jaki pracował z Orzeszkiem - Dariusz Koseła, Kamil Kanclerz, Kamil Zieleźnik i Jerzy Machnik.
Nowym skautem zabrzan został natomiast Mieczysław Agafon. - Wróciłem do Górnika po długiej przerwie. Trudno nie brać udziału w życiu klubu, nawet jak się w nim nie jest. To, co się tutaj działo, śledziłem na bieżąco. To, że ten powrót się ziścił, jest dla mnie wielką sprawą. Wypada tylko dobrze pracować - uśmiechał się się były trener zespołu III-ligowego KS-u Krasiejów. - Bardzo kompetentna osoba. Liczę na jego trafne oko - dodał dyrektor sportowy.
Tym sposobem praktycznie wszystkie ważne funkcje w klubie sprawują już ludzie związani z Górnikiem bardzo emocjonalnie. - Ja sam niedawno wróciłem do swojego klubu. Bardzo się cieszę, że dwóch tak zasłużonych zawodników wraca do domu. Spędzili tutaj mnóstwo czasu, zostawili sporo zdrowia na boisku. Teraz swoje bogate doświadczenie będą mogli wykorzystać dla drużyny - zakończył Orzeszek.
Dankowski ostatnio był asystentem Dariusza Fornalaka w GKS-ie Katowice. - Korzystałem z urlopu i przyglądałem się, co się dzieje w polskiej piłce. Dwa tygodnie temu dostałem telefon od Andrzeja, żeby porozmawiać na temat ewentualnej pracy w Górniku. Po krótkiej rozmowie od razu udzieliłem odpowiedzi. Nie było żadnych wątpliwości - mówi były reprezentacyjny obrońca. Dankowskiemu w pracy będzie towarzyszył ten sam sztab szkoleniowy, jaki pracował z Orzeszkiem - Dariusz Koseła, Kamil Kanclerz, Kamil Zieleźnik i Jerzy Machnik.
Nowym skautem zabrzan został natomiast Mieczysław Agafon. - Wróciłem do Górnika po długiej przerwie. Trudno nie brać udziału w życiu klubu, nawet jak się w nim nie jest. To, co się tutaj działo, śledziłem na bieżąco. To, że ten powrót się ziścił, jest dla mnie wielką sprawą. Wypada tylko dobrze pracować - uśmiechał się się były trener zespołu III-ligowego KS-u Krasiejów. - Bardzo kompetentna osoba. Liczę na jego trafne oko - dodał dyrektor sportowy.
Tym sposobem praktycznie wszystkie ważne funkcje w klubie sprawują już ludzie związani z Górnikiem bardzo emocjonalnie. - Ja sam niedawno wróciłem do swojego klubu. Bardzo się cieszę, że dwóch tak zasłużonych zawodników wraca do domu. Spędzili tutaj mnóstwo czasu, zostawili sporo zdrowia na boisku. Teraz swoje bogate doświadczenie będą mogli wykorzystać dla drużyny - zakończył Orzeszek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów