Górnik może już zapewnić sobie awans. Będzie oblężenie kas?
24.05.2010
- My po prostu spełniamy obowiązek tego wielkiego klubu, czyli po roku wracamy do ekstraklasy - tłumaczy "sternik" zespołu z Roosevelta. Niemniej działacze spodziewają się ogromnego zainteresowania środowym spotkaniem z Wartą. - Już w sobotę rano, przed kasami zaczęły ustawiać się kolejki. Potem przegrała Sandecja i spodziewamy się w poniedziałek oblężenia kas. Każdy chce zobaczyć awans na własne oczy - mówi Bartłomiej Perek z marketingu Górnika.
Prezes Mazur i dyrektor Tomasz Wałdoch wybiegają już w przyszłość. - My już dziś myślimy o tym, by w ekstraklasie Górnik był siłą, z którą każdy w Polsce będzie się liczył - zapowiada Mazur. Awans zapewniony przed czasem ułatwi pewnie rozmowy kontraktowe. - Już dziś mogę powiedzieć, że wielkich transferów do Górnika nie będzie. Co nie znaczy, że nic nie będzie się działo. Każdy widzi i każdy wie, na jakich pozycjach zespół wymaga wzmocnień. Naprawdę twardo stąpamy po ziemi i wiemy, że różnica między I ligą a ekstraklasą jest duża - dodaje.
Prezes Mazur i dyrektor Tomasz Wałdoch wybiegają już w przyszłość. - My już dziś myślimy o tym, by w ekstraklasie Górnik był siłą, z którą każdy w Polsce będzie się liczył - zapowiada Mazur. Awans zapewniony przed czasem ułatwi pewnie rozmowy kontraktowe. - Już dziś mogę powiedzieć, że wielkich transferów do Górnika nie będzie. Co nie znaczy, że nic nie będzie się działo. Każdy widzi i każdy wie, na jakich pozycjach zespół wymaga wzmocnień. Naprawdę twardo stąpamy po ziemi i wiemy, że różnica między I ligą a ekstraklasą jest duża - dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów