Górnik - Mouloudia 2-0. Teraz pozostało już tylko... wielkie odliczanie

30.07.2010
Próba generalna zaliczona. W ostatnim sparingu przed inauguracją ligi Górnik pewnie pokonał mistrza Algierii. - Zwycięstwo cieszy, ale ja podchodzę do tego bez euforii - mówił Adam Nawałka.
W pierwszych minutach kibice zgromadzeni na stadionie przy Roosevelta zainteresowani byli głównie oglądającym z trybun spotkanie Łukaszem Podolskim. Piłkarze Górnika nie potraktowali ulgowo swojego rywala. Każdy z nich doskonale zdaje sobie sprawę, że miejsca w składzie nie dostanie za "piękne oczy". Tym bardziej przy tak szerokiej kadrze.

Pierwsze uderzenie zabrzanie oddali już po kilkudziesięciu sekundach. Strzałem z dalszej odległości popisał się, aktywny dzisiejszego dnia, Aleksander Kwiek. Kilka minut potem, po groźnie wyglądającym wślizgu, ucierpiał Mariusz Przybylski, który pod nieobecność Michała Pazdana powinien być podstawowym defensywnym pomocnikiem Górnika. Po chwili jednak zawodnik powrócił na boisko. Gospodarze przeważali przez całą pierwszą część spotkania. Ich przeciwnicy tylko dwa razy zagrozili bramce strzeżonej przez Sebastiana Nowaka. Raz zaspał Michał Bemben i lewym skrzydłem szarżował Mohamed Derrag, jednak jego dośrodkowanie nie doszło do partnerów. Przed końcem połowy groźny strzał oddał Sofiane Harkat, lecz dobrą interwencją popisał się Nowak.

W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. Swoją przewagę "Trójkolorowi” udokumentowali pięć minut po wznowieniu gry. Prostopadłym podaniem do Grzegorza Bonina popisał się Przybylski. Pomocnik wbiegł w pole karne i podał do Adriana Świątka, który z kilku metrów nie miał problemów z umieszczeniem piłki w bramce. Drugiego gola w 83. minucie zdobył Adam Banaś. Z rzutu rożnego wprost na głowę obrońcy dośrodkowywał Mariusz Magiera. - Ostatni szlif wyszedł pozytywnie. Wykonaliśmy założenia taktyczne i teraz zaczyna się wielkie odliczanie przed meczem w ekstraklasie - mówił po sparingu strzelec drugiej bramki.

Mouloudia Club d'Alger to jeden z najbardziej znanych klubów piłkarskich w Afryce. Liga algierska, w której występuje, w ogłoszonym niedawno rankingu IFFHS najlepszych lig świata zajmuje 20. pozycję. Liga Azerbejdżanu - w Polsce w ostatnim czasie bardzo popularna - jest w tym rankingu na miejscu 99.

Czy zatem fani Górnika powinni ze spokojem czekać na początek sezonu? - Zwycięstwo na pewno cieszy, ale nie można patrzeć tylko przez pryzmat wyniku. Ja podchodzę do tego bez euforii - komentował trener Nawałka. - Zdaję sobie sprawę, że wiele fragmentów musi być poprawionych, aby myśleć o ofensywnej grze w meczach ligowych - dodał.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również