Górnik ma zamiar podpisać umowę o współpracy z Gwarkiem

21.06.2010
Łukasz Piszczek czy Tomasz Bandrowski to przykłady zawodników, którzy grania w piłkę uczyli się w Zabrzu, lecz nigdy w Górniku nie zagrali. Powód? Konflikt pomiędzy dwoma miejscowymi klubami.
- To musi się zmienić. Odbyliśmy już rozmowy z władzami Gwarka i jesteśmy bliscy porozumienia w sprawie szerszej współpracy. Nie rozumiem, dlaczego do tej pory przechodzono obok tego, że utalentowani piłkarze wjeżdżają zamiast kontynuować karierę na miejscu - dziwi się Tomasz Wałdoch. Dyrektor Górnika nie tylko chce umowy, która ułatwi jego klubowi pozyskiwanie talentów z Gwarka. Klub z Roosevelta zachwala również bazę szkoleniową szkółki i chciałby ją z niej skorzystać.

Co na to Gwarek? - Poprzednie władze Górnika nie zabiegały jakoś specjalnie o naszych zawodników. Nie było oficjalnych zapytań, dlatego przyjmowaliśmy oferty z innych klubów i zdolna młodzież opuszczała Zabrze - mówi Janusz Kowalski, wiceprezes szkółki, która w zakończonym sezonie została wicemistrzem Śląskiej Ligi Juniorów starszych. Górnik był trzeci.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również