Górnik ma alternatywę dla Fornalika. Ratunek nadciągnie spod Jasnej Góry?
30.10.2013
Waldemar Fornalik jest obecnie głównym kandydatem do objęcia schedy po odchodzącym do pracy z reprezentacją Polski Adamie Nawałce w Górniku Zabrze. Włodarze klubu z Roosevelta chuchają jednak na zimne i w razie fiaska w negocjacjach z byłym selekcjonerem przygotowali kilka opcji awaryjnych. Pierwszą z nich ma być Jerzy Brzęczek - czytamy w "Fakcie".
Według doniesień dziennika były kapitan Górnika, a obecnie trener drugoligowego Rakowa Częstochowa jest drugą w oczach zarządu klubu z Roosevelta opcją. Na jego korzyść przemawiają wcześniej wspomniane okresy spędzone w zabrzańskim klubie, a także niezły warsztat trenerski, jaki zaprezentował przez ostatnie sezony podczas pracy w II lidze zachodniej.
Opcja ta jednak nie do końca przypada do gustu kibicom "Trójkolorowych", którzy liczą, że świetnie spisujący się jesienią Górnik powalczy przynajmniej o awans do europejskich pucharów. Opinia Brzęczka na ten temat była jednak jeszcze kilka tygodni temu zgoła odmienna. Przestrzegał on, że zabrzanie znajdują się obecnie nieproporcjonalnie wysoko względem swoich możliwości i powinni znaleźć swoje miejsce w szeregu.
Według doniesień dziennika były kapitan Górnika, a obecnie trener drugoligowego Rakowa Częstochowa jest drugą w oczach zarządu klubu z Roosevelta opcją. Na jego korzyść przemawiają wcześniej wspomniane okresy spędzone w zabrzańskim klubie, a także niezły warsztat trenerski, jaki zaprezentował przez ostatnie sezony podczas pracy w II lidze zachodniej.
Opcja ta jednak nie do końca przypada do gustu kibicom "Trójkolorowych", którzy liczą, że świetnie spisujący się jesienią Górnik powalczy przynajmniej o awans do europejskich pucharów. Opinia Brzęczka na ten temat była jednak jeszcze kilka tygodni temu zgoła odmienna. Przestrzegał on, że zabrzanie znajdują się obecnie nieproporcjonalnie wysoko względem swoich możliwości i powinni znaleźć swoje miejsce w szeregu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów