Górnik - Legia. Puchar pod znakiem debiutów?

10.08.2016
Górnikowi Zabrze już na początku pucharowej przygody musi zmierzyć się z mistrzem Polski. W wyjściowych składach z pewnością będzie kilka zmian. Są szanse na debiuty - i to w obu zespołach.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Co ciekawego?
- W obu drużynach możemy spodziewać się roszad w wyjściowych składach. W Górniku zapewne w bramce stać będzie Grzegorz Kasprzik, który był obecny na przedmeczowej konferencji. W Pucharze Polski nie obowiązuje przepis jednego gracza bez paszportu Unii Europejskiej, więc nie ma przeciwwskazań, żeby jednocześnie na boisku byli Oleksandr Szeweluchin i Armin Ćerimagić.

- Legia przyjechała na Górny Śląsk wczoraj. Bez Michała Pazdana (byłego piłkarza Górnika), ale za to z nowymi piłkarzami, którzy mogą zadebiutować w dzisiejszym spotkaniu. Na swoje pierwsze mecze w nowych barwach czekają Vadis Odjidja-Ofoe oraz Maciej Dąbrowski.

- Z frekwencją na meczach Pucharu Polski różnie bywa. Przy Roosevelta powinno się jednak pojawić sporo ludzi. Jedno jest pewne - obie drużyny mogą liczyć na głośny doping. Fani Legii otrzymali ponad tysiąc wejściówek, z kolei na "Torcidę" do wczoraj sprzedano trzy tysiące biletów.

- Zwycięzca dzisiejszego meczu zagra w następnej rundzie z Wigrami Suwałki.

- Spotkanie będzie prowadził Sebastian Krasny z Krakowa.

Na kogo zwrócić uwagę?
Igor Angulo (Górnik): Napastnik, na którego bardzo liczą przy Roosevelta. Ma niezłe CV, w ostatnim sezonie strzelił osiem bramek w greckiej ekstraklasie. Czy zagra? To zależy od tego, czy do Zabrza dotrze certyfikat zawodnika. Jeśli Grecy prześlą odpowiedni dokument, z pewnością Hiszpana zobaczymy na boisko. Z drużyną jest dopiero od niedawna, więc - jeśli będzie mógł - to raczej wejdzie z ławki rezerwowych.

Vadis Odjidja-Ofoe (Legia): Mistrz Polski zbroi się przed Ligą Mistrzów. Środkowy pomocnik, który grał ostatnio w Norwich City, przyjechał do Zabrza i pewnie zaliczy debiut w nowych barwach. Serwis TransferMarkt.com wycenia jego wartość na 4,5 mln euro, ale Legii udało się go pozyskać za darmo.

Ostatni raz w Pucharze Polski...
W sezonie 2013/2014 obie drużyny spotkały się w 1/8 finału. Górnik wygrał przed własną publicznością 3:1 po golach Mateusza Zachary, Wojciecha Łuczaka i Przemysława Oziębały. Całej trójki nie ma już w Zabrzu. Podobnie jak nie ma w Warszawie strzelca honorowego trafienia dla gości - Helio Pinto. Po tym spotkaniu z pracą przy Łazienkowskiej pożegnał się trener Jan Urban. Więcej o potyczkach pucharowych obu klubów pisaliśmy tutaj.

Nieobecni
Rafał Kosznik jeszcze nie jest w 100 procentach zdrowy, ale już został zgłoszony do rozgrywek I ligi. Niepewny jest występ Igora Angulo.

Przypuszczalny skład
Kasprzik - Matuszek, Kopacz, Szeweluchin, Wolniewicz - Danch, Grendel - Gergel, Kwiek, Ćerimagić - Urynowicz.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również