Górnik - Legia 3:2. Jak chcą, to potrafią!

10.08.2016
Więcej takich meczów! Fenomenalna atmosfera, głośny doping, efektowne oprawy, emocje, dużo bramek i - przede wszystkim - walka. To dzięki niej Górnik Zabrze podniósł się z 0:2 na 3:2. I-ligowiec wyeliminował mistrza Polski!
Łukasz Laskowski/Press Focus
Wydarzenie
Fenomenalny gol Rafała Kurzawy na 2:2! Bramka Kopacza zmotywowała gospodarzy, którzy grali z dużą ambicją i walczyli o doprowadzenie do wyrównania. Sztuka ta udała im się już po kilku minutach - Kurzawa popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, przy którym Cierzniak nie miał nic do powiedzenia. Po golu na boisko wbiegł trener Marcin Brosz, który cieszył się razem z piłkarzami.

Bohater
W doliczonym czasie gry pierwszej połowy dogrywki Adam Danch wywalczył rzut rożny. Po dośrodkowaniu Erika Grendela swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Bartosz Kopacz - dla niego jest to trzecie trafienie w tym sezonie, ale jak na razie zdecydowanie najważniejsze - na wagę awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski! W 1/8 finału Górnik zagra z Wigrami Suwałki.

Rozczarowanie
Roman Gergel miał idealną okazję, by zdobyć kontaktową bramkę jeszcze przed przerwą. Po uderzeniu Dawida Plizgi Radosław Cierzniak odbił piłkę przed siebie, a strzelec przytomnie ruszył na dobitkę. Został kopnięty przez debiutującego w Legii Macieja Dąbrowskiego i sędzia podyktował rzut karny. Słowak strzelił słabo i bramkarz gości po chwili mógł się cieszyć z udanej interwencji.

Co ciekawego?
- Dwie minuty, które wstrząsnęły Górnikiem. Na niespełna 10 minut przed końcem spotkania Michaił Aleksandrov dośrodkował z prawej strony w pole karne, a tam - mimo asysty obrońcy - Kasper Hamalainen zdołał oddać strzał głową, który zakończył się pierwszą bramką dla Legii. Zabrzanie jeszcze nie zdążyli się otrząsnąć, a już przegrywali 0:2. Nemanja Nikolić bez trudu ograł obrońców i z sześciu metrów pokonał Grzegorza Kasprzika.

- W meczu ze Stalą Górnik źle wszedł w drugą połowę. Zabrzanie szybko wyciągnęli wnioski i już kilka minut po wznowieniu gry to oni zdobyli gola - po dośrodkowaniu Plizgi z rzutu rożnego bardzo ładnym uderzeniem głową popisał się Bartosz Kopacz. Piłka wpadła do bramki tuż przy słupku.

- Co więcej, kilka minut później mogło być 3:2 dla Górnika! Po dośrodkowaniu z prawej strony uderzał Plizga. Pomylił się nieznacznie.

- Debiut w Górniku zaliczył Igor Angulo. Hiszpan w 79. minucie wszedł na plac gry za Konrada Nowaka.

- Dogrywka rozpoczęła się od mocnego uderzenia Legii - Michał Kucharczyk trafił w poprzeczkę.

- Z kolei druga połowa dogrywki rozpoczęła się od... uderzenia w poprzeczkę Aleksandara Prijovicia.

- Kilka minut przed końcem dogrywki Górnik wyszedł z kontrą, po której w wyśmienitej sytuacji znalazł się Grendel. To powinien być gol, a zakończył się... kontrą gości.

- W doliczonym czasie dogrywki w poprzeczkę trafił Angulo.

- Ponad 16,5 tysiąca ludzi stworzyło naprawdę dobrą atmosferę. Gorący doping od pierwszej do ostatniej minuty, nawet po straconych bramkach. Do tego oprawy z wykorzystaniem "machajek" i pirotechniki. Dzięki nim mecz oglądało się znacznie lepiej. Na minus - rzucone w pole karne stroboskopy w drugiej połowie.

- Zgodnie oczekiwaniami, w wyjściowym składzie Górnika nastąpiły zmiany - od pierwszej minuty zagrali Grzegorz Kasprzik i Maciej Ambrosiewicz. Dla tego drugiego był to debiut w zabrzańskich barwach. Na "szpicy" zaczął Dawid Plizga, który był aktywny, miał sporo pojedynków z Dąbrowskim. Na środku obrony zagrał Adam Danch.

- Na meczu zabrakło spikera Górnika, Bartłomieja Perka. Jego rolę pełnił dzisiaj spiker... GKS-u Katowice.

- Przed meczem na murawie pokazali się Robert Jeż i Radosław Sobolewski, którym dzisiaj oficjalnie podziękowano za grę w Górniku. Zawodnicy zostali bardzo ciepło przywitani przez publiczność.

- Pierwszy celny strzał oddała Legia - w 23. minucie Steeven Langil zszedł ze skrzydła do środka i uderzył na bramkę, ale za słabo, by zaskoczyć Kasprzika. 10 minut później pierwszy raz w światło bramki strzelili gospodarze - po rozegraniu rzutu wolnego strzelał Rafał Kurzawa.

Górnik Zabrze - Legia Warszawa 3:2 pd. (0:2, 2:2)
0:1 - Hamalainen, 37'
0:2 - Nikolić, 39'
1:2 - Kopacz, 54'
2:2 - Kurzawa, 61'
3:2 - Kopacz, 115'

Górnik: Kasprzik - Matuszek, Kopacz, Danch, Kurzawa - Ambrosiewicz (50. Grendel) - Gergel, Przybylski, Nowak (79. Angulo), Ćerimagić (105. Skrzypczak) - Plizga. Trener: Marcin Brosz.

Legia: Cierzniak - Brzyski, Rzeźniczak, Lewczuk, Dąbrowski - Jodłowiec, Odjidja Ofoe (91. Moulin) - Aleksandrov, Hamalainen (69. Prijović), Langil (59. Kucharczyk) - Nikolić. Trener: Besnik Hasi.

Żółte kartki: Ambrosiewicz, Kasprzik - Odjidja Ofoe, Aleksandrov, Jodłowiec.
Sędziował Sebastian Krasny (Kraków).

Widzów: 16 542.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również