Górnik - Legia 2-2. Nadal bez porażki! Wyrwali punkt w 90. minucie!
16.09.2012
<strong>Wydarzenie</strong>
Przemysław Oziębała strzelił swoją pierwszą, oficjalną, bramkę dla Górnika Zabrze. Były pomocnik Widzewa Łódź zmienił w drugiej połowie słabego Prejuce'a Nakoulmę. Kwadrans po wejściu na boisko wykorzystał błąd Dusana Kuciaka i wpisał się na listę strzelców uderzeniem głową.
<strong>Bohater</strong>
Adam Danch upodobał sobie drużyny ze stolicy. W poprzednim sezonie zapewnił trzy punkty w meczu z Polonią Warszawa, dzisiaj głową strzelił gola w 90. minucie, dzięki czemu zabrzanie wzbogacają się o jedno "oczko".
<strong>Rozczarowanie</strong>
Brak koncentracji? Oślepiło słońce? Trudno wytłumaczyć to, co zrobił Łukasz Skorupski na samym początku spotkania. Bramkarz zabrzan podbił piłkę po uderzeniu Jakuba Koseckiego w taki sposób, że ta spadła wprost pod nogi Marka Saganowskiego, który z bliska umieścił futbolówkę w siatce. To drugi "klops" golkipera Górnika w ostatnim czasie. Wcześniej zawalił bramkę w spotkaniu "młodzieżówki" z Rosją.
<strong>Co ciekawego:
</strong>- "Pójdą za ciosem!" - mówili kibice Górnika po bramce Przemysława Oziębały. Tymczasem, zaledwie trzy minuty po wyrównującym trafieniu, kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Dominik Furman i Legia ponownie wyszła na prowadzenie.
- W ekipie gospodarzy najaktywniejszy był Aleksander Kwiek. Pomocnik Górnika raz za razem strzelał na bramkę Dusana Kuciaka.Najgroźniejsza była pierwsza próba - tuż po bramce dla Legii - kiedy to nieznacznie chybił po uderzeniu głową. W tej sytuacji dokładnie dośrodkowywał Arkadiusz Milik. Kwiek strzelał również z dystansu, a także rzutu wolnego. Bramkarz Legii był jednak dzisiaj dobrze dysponowany.
- Bardzo słabo prezentował się Prejuce Nakoulma. Był aktywny, ale gdy już miał piłkę przy nodze, nie potrafił minąć graczy Legii. Przed przerwą miał jedną sytuację, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i w efekcie nawet nie zatrudnił Dusana Kuciaka. W drugiej połowie zmienił go Przemysław Oziębała.
- Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy na 2-0 mógł podwyższyć Kosecki. Młody zawodnik Legii stał niepilnowany kilkanaście metrów od bramki. Uderzył jednak fatalnie - wysoko nad bramką Skorupskiego.
- Chwilę później, z narożnika pola karnego ładnie i mocno uderzał Paweł Olkowski. Niestety, piłka nieznacznie minęła bramkę.
- Był to pierwszy mecz Górnika przy Roosevelta w tym sezonie. W trzech spotkaniach wyjazdowych zdobyli pięć punktów.
- Dwa dni temu w Zabrzu świętowali rocznicę rozpoczęcia budowy nowego stadionu. Największe postępy zrobiono na trybunie wschodniej, gdzie rozpoczęto już prace nad drugim poziomem.
- Skoro zabrzanie grają z Legią, to sędziować musi Dawid Piasecki. Arbiter ten prowadził mecz Górnika z warszawianami w poprzednim sezonie przy Łazienkowskiej. "Trójkolorowi" przegrali 1-3.
- Ligowy klasyk, to i goście na trybunie honorowej zacni. Mecz wśród VIP-ów oglądali m.in. Andrzej Szarmach, Jerzy Gorgoń i selekcjoner reprezentacji Polski - Waldemar Fornalik. Dało się wypatrzeć także wiceprezesa GKS-u Katowice, Wojciecha Cygana oraz Piotra Rockiego, zawodnika GKS-u Tychy.
Przemysław Oziębała strzelił swoją pierwszą, oficjalną, bramkę dla Górnika Zabrze. Były pomocnik Widzewa Łódź zmienił w drugiej połowie słabego Prejuce'a Nakoulmę. Kwadrans po wejściu na boisko wykorzystał błąd Dusana Kuciaka i wpisał się na listę strzelców uderzeniem głową.
<strong>Bohater</strong>
Adam Danch upodobał sobie drużyny ze stolicy. W poprzednim sezonie zapewnił trzy punkty w meczu z Polonią Warszawa, dzisiaj głową strzelił gola w 90. minucie, dzięki czemu zabrzanie wzbogacają się o jedno "oczko".
<strong>Rozczarowanie</strong>
Brak koncentracji? Oślepiło słońce? Trudno wytłumaczyć to, co zrobił Łukasz Skorupski na samym początku spotkania. Bramkarz zabrzan podbił piłkę po uderzeniu Jakuba Koseckiego w taki sposób, że ta spadła wprost pod nogi Marka Saganowskiego, który z bliska umieścił futbolówkę w siatce. To drugi "klops" golkipera Górnika w ostatnim czasie. Wcześniej zawalił bramkę w spotkaniu "młodzieżówki" z Rosją.
<strong>Co ciekawego:
</strong>- "Pójdą za ciosem!" - mówili kibice Górnika po bramce Przemysława Oziębały. Tymczasem, zaledwie trzy minuty po wyrównującym trafieniu, kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Dominik Furman i Legia ponownie wyszła na prowadzenie.
- W ekipie gospodarzy najaktywniejszy był Aleksander Kwiek. Pomocnik Górnika raz za razem strzelał na bramkę Dusana Kuciaka.Najgroźniejsza była pierwsza próba - tuż po bramce dla Legii - kiedy to nieznacznie chybił po uderzeniu głową. W tej sytuacji dokładnie dośrodkowywał Arkadiusz Milik. Kwiek strzelał również z dystansu, a także rzutu wolnego. Bramkarz Legii był jednak dzisiaj dobrze dysponowany.
- Bardzo słabo prezentował się Prejuce Nakoulma. Był aktywny, ale gdy już miał piłkę przy nodze, nie potrafił minąć graczy Legii. Przed przerwą miał jedną sytuację, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i w efekcie nawet nie zatrudnił Dusana Kuciaka. W drugiej połowie zmienił go Przemysław Oziębała.
- Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy na 2-0 mógł podwyższyć Kosecki. Młody zawodnik Legii stał niepilnowany kilkanaście metrów od bramki. Uderzył jednak fatalnie - wysoko nad bramką Skorupskiego.
- Chwilę później, z narożnika pola karnego ładnie i mocno uderzał Paweł Olkowski. Niestety, piłka nieznacznie minęła bramkę.
- Był to pierwszy mecz Górnika przy Roosevelta w tym sezonie. W trzech spotkaniach wyjazdowych zdobyli pięć punktów.
- Dwa dni temu w Zabrzu świętowali rocznicę rozpoczęcia budowy nowego stadionu. Największe postępy zrobiono na trybunie wschodniej, gdzie rozpoczęto już prace nad drugim poziomem.
- Skoro zabrzanie grają z Legią, to sędziować musi Dawid Piasecki. Arbiter ten prowadził mecz Górnika z warszawianami w poprzednim sezonie przy Łazienkowskiej. "Trójkolorowi" przegrali 1-3.
- Ligowy klasyk, to i goście na trybunie honorowej zacni. Mecz wśród VIP-ów oglądali m.in. Andrzej Szarmach, Jerzy Gorgoń i selekcjoner reprezentacji Polski - Waldemar Fornalik. Dało się wypatrzeć także wiceprezesa GKS-u Katowice, Wojciecha Cygana oraz Piotra Rockiego, zawodnika GKS-u Tychy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów