Górnik - Karaganda 0-1. Przegrali trzeci sparing z rzędu...
08.02.2012
Przedostatnia gra kontrolna w wykonaniu piłkarzy Górnika w Turcji miała wyrównany przebieg. Rywale dysponowali bardzo dobrymi warunkami fizycznymi, co wykorzystywali przy stałych fragmentach gry. Jeden z nich przyniósł im gola, jak się później okazało decydującego o zwycięstwie. Jeszcze w pierwszej połowie dobrą okazję miał Michał Zieliński, ale strzelił ponad bramką. Po przerwie ten sam zawodnik wykończył akcję Pawła Thomika, ale uderzenie głową zabrzańskiego napastnika obronił bramkarz. W końcówce przewaga Górnika nie została udokumentowana bramką.
Przedwcześnie plac gry opuścić musiał Kamil Cholerzyński. - Kamil "nadział" się na rywala i doznał bolesnego stłuczenia mięśnia. Ale to nic poważnego - uspokaja Bogdan Zając, drugi trener Górnika. Decyzja co do przydatności Cholerzyńskiego w zespole Adama Nawałki zapadnie po powrocie z Turcji.
Nieco wcześniej może wyjaśnić się przyszłość Mihaia Turcana.
- Mołdawianin nie zabłysnął z Szachtiorem. Nie zaprezentował się lepiej od naszych piłkarzy. Wieczorem przeanalizujemy grę wszystkich zawodników w dzisiejszym sparingu i wtedy podejmiemy decyzję w jego sprawie - dodaje B. Zając.
Przedwcześnie plac gry opuścić musiał Kamil Cholerzyński. - Kamil "nadział" się na rywala i doznał bolesnego stłuczenia mięśnia. Ale to nic poważnego - uspokaja Bogdan Zając, drugi trener Górnika. Decyzja co do przydatności Cholerzyńskiego w zespole Adama Nawałki zapadnie po powrocie z Turcji.
Nieco wcześniej może wyjaśnić się przyszłość Mihaia Turcana.
- Mołdawianin nie zabłysnął z Szachtiorem. Nie zaprezentował się lepiej od naszych piłkarzy. Wieczorem przeanalizujemy grę wszystkich zawodników w dzisiejszym sparingu i wtedy podejmiemy decyzję w jego sprawie - dodaje B. Zając.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów