"Górnik jest takim klubem, że ten głód sukcesu od wielu lat jest olbrzymi"

05.06.2013
- Aby nie było w następnych sezonach takich rozczarowań - jak w minionym - musimy realnie ocenić możliwości klubu na dzień dzisiejszy - mówi w rozmowie z portalem slask.sport.pl Adam Nawałka.

Trener Górnika nie ukrywa, że nie jest usatysfakcjonowany wynikiem jakim w minionym sezonie osiągnęli zabrzanie. -  Jesteśmy wszyscy niezadowoleni i rozczarowani. Rzeczy trzeba nazwać po imieniu: wiosna była słaba w naszym wykonaniu. Przegrana wtedy jest jednak porażką, gdy nie wyciąga się z niej wniosków. Dobrze, że sezon zakończyliśmy zwycięstwem, bo to pozytywny akcent na przyszłość. Dokonaliśmy podsumowania sezonu i z pewnością będziemy mądrzejsi o negatywne doświadczenia z rundy wiosennej w następnych rozgrywkach. Mam nadzieję, że po urlopach zawodnicy wrócą zregenerowani pod względem fizycznym i przygotowani mentalnie do letnich treningów. Chcę, abyśmy nowy sezon rozpoczęli tylko z pozytywnym myśleniem - opowiada szkoleniowiec.

Adam Nawałka zdaje sobie sprawę, że przyszły sezon zapowiada się bardzo ciężko, gdyż zabrzanie będą musieli odbudować zaufanie kibiców. -  Wiemy, że po jesieni bardzo rozbudziliśmy apetytów fanów. A Górnik jest takim klubem, że ten głód sukcesu od wielu lat jest olbrzymi. To, że zajęliśmy najlepsze miejsce od 19 lat i tak nikogo w pełni nie satysfakcjonuje. Aby nie było w następnych sezonach takich rozczarowań, musimy realnie ocenić możliwości klubu na dzień dzisiejszy.

- Do walki o mistrzostwo Polski i europejskie puchary potrzebne są solidne fundamenty klubu, których nie można wypracować z dnia na dzień. Mam na myśli dobrze funkcjonującą akademię piłkarską, która zapewniałaby dopływ utalentowanej młodzieży do pierwszej drużyny. Legia Warszawa i Lech Poznań to świetne przykłady, ale warto zauważyć, że na efekty ich inwestycji w młodzież trzeba było czekać kilka dobrych lat.

- Następnie chodzi o stabilizację ekonomiczną klubu. Płynność finansowa i dotrzymywanie terminów porozumień o spłacie zaległości jest konieczne do prawidłowego funkcjonowania. W Górniku od 3,5 roku zmagamy się z takim problemami. Nie może być też tak, że co pół roku drużyna jest osłabiana poprzez sprzedaż najlepszych zawodników. Na dłuższą metę tak się nie da. Żeby drużyna się rozwijała, potrzebna jest stabilizacja poprzez właściwą politykę transferową. Czekamy też z utęsknieniem na otwarcie stadionu, bo to nie tylko zapewni odpowiednią atmosferę podczas meczów, ale i pomoże ekonomicznie - mówi otwarcie Nawałka.

Więcej na slask.sport.pl

źródło: slask.sport.pl/Sportslaski.pl

Przeczytaj również