Górnik gra ze Śląskiem, więc... będą fajerwerki?

29.04.2016
W ostatnich latach mecze Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław przy Roosevelta były bardzo efektowne. W pięciu poprzednich spotkaniach strzelono aż 22 bramki!
Łukasz Laskowski/Press Focus
20.05.2011: Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 3:1 (2:1)
1:0 - Socha, 8 min (samobójcza)
2:0 - Pawelec, 20 min (samobójcza)
2:1 - Elsner, 39 min
3:1 - Bonin, 69 min

Wrocławianie strzelili trzy gole, zabrzanie jednego, ale to Górnik wygrał 3:1. Zaczęło się od szybkich dwóch "swojaków" gości. Jeszcze przed przerwą Rok Elsner pokazał kolegom z drużyny, do której bramki mają trafiać - i to w jaki sposób! Jego potężne uderzenie z dystansu było ozdobą spotkania, którego ostatnim akcentem było uderzenie Grzegorza Bonina. - Górnicy chcemy pucharów - śpiewali po meczu kibice. Na dwie kolejki przed końcem.

30.09.2012: Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 4:1 (1:1)
0:1 - Ćwielong, 12 min
1:1 - Kwiek, 37 min
2:1 - Nakoulma, 48 min
3:1 - Nakoulma, 65 min
4:1 - Milik, 75 min

Kto by po pierwszym kwadransie pomyślał, że Śląsk zostanie zlany przy Roosevelta - i to jako mistrz Polski! Po bramce Piotra Ćwielonga goście prowadzili, ale później stracili aż cztery gole. Głównie za sprawą koncertowej gry Prejuce'a Nakoulmy. Mimo ze była to końcówka września, to Górnik wciąż był niepokonany na własnym stadionie w 2012 roku.

18.10.2013: Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 3:2 (0:2)
0:1 - M. Paixao, 20 min
0:2 - M. Paixao, 33 min
1:2 - Sobolewski, 50 min
2:2 - Iwan, 90 min
3:2 - Nakoulma, 90 min

Co to był za mecz! Do przerwy 0:2 po dwóch trafieniach Marco Paixao. Jeszcze do 90. minuty wrocławianie prowadzili jedną bramką, by ostatecznie wracać na Dolny Śląsk bez choćby jednego punktu. Najpierw w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Bartosz Iwan, a po chwili Nakoulma. Warto przypomnieć, że wtedy to powoli z Zabrzem żegnał się trener Adam Nawałka, który miał objąć reprezentację Polski.

28.02.2015: Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 3:3 (1:1)
1:0 - Gergel, 5 min
1:1 - M. Paixao, 44 min
1:2 - Machaj, 53 min
2:2 - Madej, 74 min
2:3 - F. Paixao, 82 min
3:3 - Magiera, 85 min (rzut karny)

Nawałka odszedł z Zabrza, ale Górnik ze Śląskiem dalej grał przy Roosevelta wyśmienite koncerty. Multum sytuacji, sześć bramek, w tym jedna z rzutu wolnego (Mateusz Machaj), a jedna po świetnym uderzeniu z dystansu Łukasza Madeja, zmieniające się prowadzenie. Takie mecze są ozdobą Ekstraklasy i nie zdarzają się zbyt często.

18.09.2015: Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)
1:0 - Kwiek, 48 min
2:0 - Korzym, 59 min

Najmniej efektowne spotkanie, ale jakże ważne dla Górnika - zabrzanie wygrali po premierowych trafieniach Aleksandra Kwieka (pierwszy gol po powrocie do Zabrza) i Macieja Korzyma (pierwsze trafienie w barwach klubu) po raz pierwszy w tym sezonie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również