Górnik czwarty w Amber Cup. Z "Bledzą", "Wiśnią" i "Świętym" w składzi
05.01.2013
Górnik wystawił skład, który... nie ma nic wspólnego z obecną kadrą Adama Nawałki. W bramce zaprezentował się Andrzej Bledzewski, w polu grali m.in. Jacek Wiśniewski czy Adrian Świątek. W związku z tym, zabrzanie nie byli wymieniani w gronie faworytów turnieju.
W rozgrywkach grupowych Górnik radził sobie jednak dobrze. Przegrał tylko z zespołem Puma Team, a zwyciężył w starciach ze Śląskiem Wrocław i Gryfem Słupsk. W półfinale zabrzanie zmierzyli się z Lechią Gdańsk, która do gry wystawiła samych nastolatków.
Wydawało się, że i z tym rywalem Górnik sobie poradzi. Prowadził już 2-0, jednak w drugiej części gry dał sobie wbić dwa gole, w tym ostatniego na niecałą minutę przed końcem. 36-letniego Bledzewskiego pokonał... 16-letni Oktawian Skrzecz. O awansie musiały więc zadecydować rzuty karne.
A te lepiej wykonywali gdańszczanie. Dla Górnika gola zdobył jedynie Jacek Janiak. Pojedynki z bramkarzami przegrali Świątek i Wiśniewski. W meczu o trzecie miejsce "Trójkolorowi" zmierzyli się z II-ligowym Motorem Lublin.
Motor na tle innych drużyn wyróżniał się, ponieważ często grał z lotnym bramkarzem. Przewaga jednego gracza w polu w pierwszej połowie nie przyniosła zamierzonego skutku, a w drugiej połowie prawie że zemściła się na II-ligowcu. "Wiśnia" zabrał piłkę Piotrowi Świerczewskiemu i z daleka uderzył na bramkę, jednak nieznacznie chybił.
Na kilka minut przed końcem meczu, zawodnicy przypomnieli sobie, że mają strzelać gole. Motor wyszedł na prowadzenie, ale szybko wyrównał Rymaszewski. Chwilę później lubinianie ponownie wyszli na prowadzenie, jednak zabrzanie ponownie wyrównali - za sprawą Świątka. Skuteczny pościg za rywalem na niewiele się zdał bowiem Górnik ostatecznie przegrał - po serii rzutów karnych.
Grupa A
Śląsk Wrocław - Gryf Słupsk 4-3
Górnik Zabrze - Puma Team 1-2
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0-2
Gryf Słupsk - Puma Team 3-3
Śląsk Wrocław - Puma Team 4-5
Gryf Słupsk - Górnik Zabrze 1-5
1. Puma Team - 7 pkt, bramki 10-8
2. Górnik Zabrze - 6 pkt, 8-3
3. Śląsk Wrocław - 3 pkt, 8-10
4. Gryf Słupsk - 1 pkt, 7-12
Grupa B
Lechia Gdańsk - Motor Lublin 2-2
Bytovia Bytów - Wodomex Bojano Gdańsk 2-2
Lechia Gdańsk - Bytovia Bytów 2-1
Motor Lublin - Wodomex Bojano Gdańsk 3-3
Lechia Gdańsk - Wodomex Bojano Gdańsk 2-1
Bytovia Bytów - Motor Lublin 1-2
1. Lechia Gdańsk - 7 pkt, 8-4
2. Motor Lublin - 5 pkt, 7-6
3. Wodomex Bojano Gdańsk - 2 pkt, 6-7
4. Bytovia Bytów - 1 pkt, 4-6
Półfinały
Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 2-2, 2-1 k.
Puma Team - Motor Lublin 3-2
Mecz o III miejsce
Górnik Zabrze - Motor Lublin 2-2, 2-3 k.
Finał
Lechia Gdańsk - Puma Team - 2-2, 2-1 k.
W rozgrywkach grupowych Górnik radził sobie jednak dobrze. Przegrał tylko z zespołem Puma Team, a zwyciężył w starciach ze Śląskiem Wrocław i Gryfem Słupsk. W półfinale zabrzanie zmierzyli się z Lechią Gdańsk, która do gry wystawiła samych nastolatków.
Wydawało się, że i z tym rywalem Górnik sobie poradzi. Prowadził już 2-0, jednak w drugiej części gry dał sobie wbić dwa gole, w tym ostatniego na niecałą minutę przed końcem. 36-letniego Bledzewskiego pokonał... 16-letni Oktawian Skrzecz. O awansie musiały więc zadecydować rzuty karne.
A te lepiej wykonywali gdańszczanie. Dla Górnika gola zdobył jedynie Jacek Janiak. Pojedynki z bramkarzami przegrali Świątek i Wiśniewski. W meczu o trzecie miejsce "Trójkolorowi" zmierzyli się z II-ligowym Motorem Lublin.
Motor na tle innych drużyn wyróżniał się, ponieważ często grał z lotnym bramkarzem. Przewaga jednego gracza w polu w pierwszej połowie nie przyniosła zamierzonego skutku, a w drugiej połowie prawie że zemściła się na II-ligowcu. "Wiśnia" zabrał piłkę Piotrowi Świerczewskiemu i z daleka uderzył na bramkę, jednak nieznacznie chybił.
Na kilka minut przed końcem meczu, zawodnicy przypomnieli sobie, że mają strzelać gole. Motor wyszedł na prowadzenie, ale szybko wyrównał Rymaszewski. Chwilę później lubinianie ponownie wyszli na prowadzenie, jednak zabrzanie ponownie wyrównali - za sprawą Świątka. Skuteczny pościg za rywalem na niewiele się zdał bowiem Górnik ostatecznie przegrał - po serii rzutów karnych.
Grupa A
Śląsk Wrocław - Gryf Słupsk 4-3
Górnik Zabrze - Puma Team 1-2
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0-2
Gryf Słupsk - Puma Team 3-3
Śląsk Wrocław - Puma Team 4-5
Gryf Słupsk - Górnik Zabrze 1-5
1. Puma Team - 7 pkt, bramki 10-8
2. Górnik Zabrze - 6 pkt, 8-3
3. Śląsk Wrocław - 3 pkt, 8-10
4. Gryf Słupsk - 1 pkt, 7-12
Grupa B
Lechia Gdańsk - Motor Lublin 2-2
Bytovia Bytów - Wodomex Bojano Gdańsk 2-2
Lechia Gdańsk - Bytovia Bytów 2-1
Motor Lublin - Wodomex Bojano Gdańsk 3-3
Lechia Gdańsk - Wodomex Bojano Gdańsk 2-1
Bytovia Bytów - Motor Lublin 1-2
1. Lechia Gdańsk - 7 pkt, 8-4
2. Motor Lublin - 5 pkt, 7-6
3. Wodomex Bojano Gdańsk - 2 pkt, 6-7
4. Bytovia Bytów - 1 pkt, 4-6
Półfinały
Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 2-2, 2-1 k.
Puma Team - Motor Lublin 3-2
Mecz o III miejsce
Górnik Zabrze - Motor Lublin 2-2, 2-3 k.
Finał
Lechia Gdańsk - Puma Team - 2-2, 2-1 k.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów