Górnik chciał... Sebastiana Milę! Priorytetem znalezienie napastnika
10.06.2013
Zabrzanie już rozglądali się za następcą Kwieka. Po głowie chodziło im nawet pozyskanie... Sebastiana Mili, kapitana Śląska Wrocław, któremu 30 czerwca kończy się kontrakt. Już jednak zdążył podpisać nowy i temat upadł. - Mamy kilka pomysłów na poradzenie sobie z tym problemem, ale na konkrety musimy jeszcze poczekać - mówi Krzysztof Maj, wiceprezes Górnika.
Najważniejsze dla Górnika w najbliższym okienku transferowym nie będzie jednak znalezienie rozgrywającego. - Nasze priorytety transferowe na to lato są na nieco inne pozycje, na czele z typową "dziewiątką". Na pewno niczego nie będziemy robić na siłę. Nie wiem, jak rozwinie się sytuacja, bo rozmawiamy z kilkoma piłkarzami, ale przypomnę że w kadrze mamy kilku kandydatów do gry na "10" - mówi Maj.
W Zabrzu są bowiem Wojciech Łuczak, Bartosz Iwan, Siergiej Mosznikow oraz Konrad Nowak. Żadnemu z nich nieobce są występy jako podwieszony napastnik.
Najważniejsze dla Górnika w najbliższym okienku transferowym nie będzie jednak znalezienie rozgrywającego. - Nasze priorytety transferowe na to lato są na nieco inne pozycje, na czele z typową "dziewiątką". Na pewno niczego nie będziemy robić na siłę. Nie wiem, jak rozwinie się sytuacja, bo rozmawiamy z kilkoma piłkarzami, ale przypomnę że w kadrze mamy kilku kandydatów do gry na "10" - mówi Maj.
W Zabrzu są bowiem Wojciech Łuczak, Bartosz Iwan, Siergiej Mosznikow oraz Konrad Nowak. Żadnemu z nich nieobce są występy jako podwieszony napastnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów