Górnik chce króla strzelców II ligi i kolejnego piłkarza spadkowicza

11.06.2013
Wydłuża się lista życzeń Górnika Zabrze. "Trójkolorowi" myślą o... kolejnym zawodniku GKS-u Bełchatów, Macieju Wiliuszu, a także o napastniku Szymonie Skrzypczaku, który strzelił w trwającym sezonie 21 goli.
Przypomnijmy, że z Górnikiem praktycznie związani są już Łukasz Madej (przeszedł testy medyczne, a kontrakt w jego imieniu podpisał menedżer) i Rafał Kosznik. Ten pierwszy będzie mógł w Zabrzu zastąpić Prejuce'a Nakoulmę, który w każdej chwili może odejść. Ten drugi może pomóc na lewej stronie obrony. Mariusz Magiera leczy kontuzje, a Seweryn Gancarczyk wciąż nie może się porozumieć z klubem w sprawie nowej umowy.

Kolejnym graczem, którym interesują się zabrzanie jest Maciej Wilusz. Piłkarz, który ostatnio grał w Bełchatowie, był obiektem zainteresowań Górnika już wcześniej, gdy grał w MKS-ie Kluczbork. Przy Roosevelta mógłby walczyć o miejsce w składzie z Adamem Danchem i Oleksandrem Szeweluchinem, bo na wypożyczenie ma iść Bartosz Kopacz. Działacze i trenerzy myślą też o Kamilu Wacławczyku, jednak tym zawodnikiem interesuje się wiele klubów i ciężko będzie go sprowadzić do Zabrza.

Największą bolączką Górnika w ostatnim sezonie był brak bramkostrzelnego napastnika. Być może problem w ataku rozwiąże Szymon Skrzypczak, piłkarz Zagłębia Lubin, który jest wypożyczony do KS-u Polkowice. W drugiej lidze zawodnik strzelił 21 bramek. Do końca rozgrywek została jedna kolejka, a piłkarz ten ma w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi aż siedem bramek więcej od kolejnego gracza. Rundę jesienną sezonu 2011/2012 spędził w Ruchu Radzionków. W 16 pojedynkach ligowych na listę strzelców wpisał się dwa razy.
źródło: SPORT

Przeczytaj również