Górnik będzie miał inwestora z Niemiec? "Coś jest na rzeczy"

10.04.2012
W Górniku Zabrze potrzebują pieniędzy i te mogą się wkrótce znaleźć. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w Niemczech są firmy, które byłyby zainteresowane przejęciem części akcji klubu.
Na pewno w zainteresowaniu pomaga dobra gra piłkarzy Adama Nawałki oraz fakt, że za rok przy Roosevelta ma być gotowy nowy stadion. - Coś jest na rzeczy i coś o tym słyszałem, ale o szczegółach trudno dziś mówić - stwierdza Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.

Problemem mogą być... niejasności. Od dłuższego czasu brakuje precyzyjnych informacji kto i ile akcji byłby gotów sprzedać. Zawiła jest też struktura zarządzania nimi. Znajdują się one bowiem w specjalnym funduszu inwestycyjnym. - To pozostałość z czasów, gdy właścicielem klubu była firma Allianz - tłumaczy Tomasz Młynarczyk, były prezes Górnika, zasiadający dziś w radzie nadzorczej klubu.

Obecnie miasto Zabrze kontroluje 55 procent klubowych akcji, a Allianz o 20 procent mniej. Z informacji uzyskanych przez dziennik "Sport" od Młynarczyka i Lewandowskiego wynika, że Allianz chce wydzielić z funduszu pakiet swoich akcji. Być może chodzi o to, by łatwiej było zbyć te akcje na rynku i odzyskać choć część zainwestowanych w Górnik pieniędzy.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również