"Górnicy" pobili się z Serbami!
04.02.2009
- W 20 minucie mecz został przerwany i zeszliśmy z boiska. Zamiast sparingu odbył się normalny trening - relacjonuje drugi trener Górnika, Jerzy Kowalik. - O przerwaniu zawodów zadecydował Henryk Kasperczak, gdyż bał się o zdrowie zawodników. Z tyłu brutalnie zaatakowany został Paweł Strąk. To był atak nie tylko nogami ale i pięścią - wyjaśnia Kowalik.
- Po tym starciu doszło do bijatyki. Nie było innego wyjścia jak zakończyć tę rywalizację. Do 20 minuty mecz był wyrównany. Nie było widać przewagi utytułowanego rywala. Szkoda, że tak się stało, ale nie mogliśmy ryzykować zdrowiem graczy. W tej sytuacji odbyliśmy normalny trening - kończy drugi trener zabrzan. [b]
[/b]
- Po tym starciu doszło do bijatyki. Nie było innego wyjścia jak zakończyć tę rywalizację. Do 20 minuty mecz był wyrównany. Nie było widać przewagi utytułowanego rywala. Szkoda, że tak się stało, ale nie mogliśmy ryzykować zdrowiem graczy. W tej sytuacji odbyliśmy normalny trening - kończy drugi trener zabrzan. [b]
[/b]
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów