"Górale" startują w Pucharze Polski. "Taka przygoda już się nie powtórzy"

23.08.2011
Z tygodniowym opóźnieniem Podbeskidzie Bielsko-Biała rozegra dziś mecz pierwszej rundy Pucharu Polski z Resovią. Czy bielszczanie powtórzą zeszłoroczny rezultat, kiedy dotarli do półfinału tych rozgrywek?
Wierzy w to Sławomir Cienciała, kapitan bielskiej drużyny. - Do Resovii podchodzimy podobnie jak do każdego meczu. Nie mamy takich kalkulacji, że nie warto się męczyć w pucharze, choć w zeszłym roku faktycznie był to duży wysiłek. Niektórzy nawet cieszyli się, że odpadliśmy w półfinale, bo była możliwość, by skupić się na lidze. Ale to zawsze jest szansa dla tych, którzy mniej grają - zapewnia Cienciała.

Takiej niesamowitej przygody, jak w zeszłym roku, kiedy bielszczanie ogrywali kolejno Start Otwock, Piasta Gliwice, GKS Bełchatów, Wisłę Kraków, by ostatecznie ulec Lechowi Poznań, raczej nie będzie. - Rywale podchodzą do nas inaczej. Trzeba mnie dobrze zrozumieć - wynik możemy osiągnąć nawet lepszy niż rok temu, ale to już nie będzie taka niespodzianka. Jesteśmy już drużyną z ekstraklasy, a nie I ligi - przypomina prawy obrońca.

On akurat dziś w Boguchwale nie zagra. - Trener dał mi wolne, bo po ostatnim meczu miałem lekko podkręconą kostkę. Dla części zawodników będzie więc szansa pokazania się i przełamania strzeleckiej niemocy, bo nie strzeliliśmy bramki już od trzech spotkań - mówi kapitan.

Do bielszczan w tym sezonie inaczej będą też podchodzić rywale. Dla Resovii zwycięstwo z Podbeskidziem byłoby wielkim sukcesem. II-ligowiec z Rzeszowa zaczął nowy sezon fatalnie, bezbramkowo remisując dwa mecze, trzy kolejne przegrywając. Rywale "Górali" nie zdobyli jeszcze bramki...

Za to "rezerwy" Podbeskidzia na papierze wyglądają jak prawdziwy dream-team. Można się bowiem spodziewać, że na boisku pojawią się m.in. Richard Zajac, Juraj Danczik, Michał Osiński, Adam Cieśliński, czy Sylwester Patejuk. Z drugiej strony - nie tak dawno niektórzy z nich ulegli Rekordowi Bielsko-Biała 2-7, a trener z irytacją mówił, że nie widział zawodników, którzy chcą pokazać, że zasługują na miejsce w składzie. Czy dziś spiszą się lepiej?

Resovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała
wtorek, 16:00.

Przypuszczalny skład
Podbeskidzie: Zajac - Górkiewicz, Broniewicz, Danczik, Osiński - Sacha, Koman, Chmiel, Ziajka - Patejuk, Cieśliński.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również