Goncerz chce zostać w GieKSie, ale stawi się na treningu Ruchu
08.01.2010
- Przed świętami chcę mieć już klarowną sytuację - mówił w połowie grudnia Grzegorz Goncerz. Z planów nic nie wyszło. Po blisko miesiącu nadal trudno wyrokować, jakich barw "Gonzo" będzie bronił na wiosnę. Ale po kolei. - Rozmawiałem z Markiem Worachem, prezesem GKS-u. Gdy zapytał, czy chcę dalej grać na Bukowej, odparłem, że tak. Ustaliliśmy wstępnie warunki, na jakich miałbym występować w Katowicach - przyznaje. Tymczasem - jeśli nie stanie się nic nieprzewidzianego - piłkarz stawi się w poniedziałek na treningu... Ruchu Chorzów.
Z klubem z Cichej wiąże Goncerza umowa do końca obecnego sezonu. Sęk w tym, że sztab szkoleniowy "Niebieskich" miejsca w kadrze dla niego nie widzi... Wybawieniem dla byłego gracza zabrzańskiego Górnika może się jednak okazać jeden z ligowych rywali Ruchu. - Temat się ostatnio rozwinął. Możliwe, że do końca tygodnia pojawią się jakieś konkrety - zdradza, choć podkreśla jednocześnie, że istotne będą dla niego również najbliższe doniesienia z Katowic...
- Media co rusz informują, że Bukową może opuścić kilku kolejnych chłopaków. Gdyby rzeczywiście się tak stało, to opcję GKS-u musiałbym jeszcze raz przemyśleć. Ale na ten moment katowiczanie w żadnym wypadku nie stoją na straconej pozycji. Powiedziałbym nawet, że moje dalsze występy w koszulce GieKSy są bardzo prawdopodobne - wskazuje.
Przypomnijmy, że w środę informacje o zainteresowaniu Goncerzem zdementował Adam Nawałka, nowy szkoleniowiec Górnika Zabrze, który sprowadzał piłkarza na Bukową.
Z klubem z Cichej wiąże Goncerza umowa do końca obecnego sezonu. Sęk w tym, że sztab szkoleniowy "Niebieskich" miejsca w kadrze dla niego nie widzi... Wybawieniem dla byłego gracza zabrzańskiego Górnika może się jednak okazać jeden z ligowych rywali Ruchu. - Temat się ostatnio rozwinął. Możliwe, że do końca tygodnia pojawią się jakieś konkrety - zdradza, choć podkreśla jednocześnie, że istotne będą dla niego również najbliższe doniesienia z Katowic...
- Media co rusz informują, że Bukową może opuścić kilku kolejnych chłopaków. Gdyby rzeczywiście się tak stało, to opcję GKS-u musiałbym jeszcze raz przemyśleć. Ale na ten moment katowiczanie w żadnym wypadku nie stoją na straconej pozycji. Powiedziałbym nawet, że moje dalsze występy w koszulce GieKSy są bardzo prawdopodobne - wskazuje.
Przypomnijmy, że w środę informacje o zainteresowaniu Goncerzem zdementował Adam Nawałka, nowy szkoleniowiec Górnika Zabrze, który sprowadzał piłkarza na Bukową.
Polecane
I liga