Gołoś zaskoczył kolegów. "Jestem mu za to bardzo wdzięczny"

16.07.2010
Kilka dni temu Konrad Gołoś zszokował swoją decyzją o zakończeniu kariery. Pomocnik był bliski podpisania umowy z Górnikiem - Pokazał ogromny, męski charakter - powiedział Tomasz Wałdoch.
Gołoś przebywał z Górnikiem na zgrupowaniu w Zakopanem. Pozytywnie  o piłkarzu wypowiadał się trener Adam Nawałka. Działacze chcieli podpisać z nim umowę. Nic nie zapowiadało tego, co się później wydarzyło. - Nie zanosiło się, że podejmie taką decyzję. Na początku było widać u niego braki, ale z dnia na dzień wyglądał coraz lepiej. Niestety, ból jaki odczuwał w kolanach spowodował taką decyzję. Szkoda Konrada. Życzę mu, żeby poukładał sobie sprawy w życiu poza piłkarskim, żeby znalazł sobie dobrą pracę. To naprawdę super facet, który służył pomocą każdemu - opowiadał o zawodniku Sebastian Nowak.

Złego słowa o Gołosiu nie powiedział także dyrektor sportowy zabrzan, Tomasz Wałdoch. - To smutna wiadomość. Wiem, że Konrad grał z powodzeniem w Górniku. Jestem pod wielkim wrażeniem, pełen szacunek za podjęcie takiej decyzji. On dba o swoje zdrowie. Chce w przyszłości móc pobiegać czy zagrać w tenisa. Łykając tabletki przeciwbólowe, zaciskając zęby i grać wyłącznie na ambicji - to mija się z celem. Pokazał ogromny, męski charakter. Jestem mu za to bardzo wdzięczny - chwalił Wałdoch.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również