Gol Gwaze wielką ozdobą WDŚ?

05.05.2014
Zawodnik sprowadzony z Zimbabwe popisał się w WDŚ przepiękną bramką sprzed pola karnego. Piłkarz zszedł jednak z boiska przed zakończeniem spotkania z powodu kontuzji.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Zostałem mocno uderzony w nogę. Ból był tak duży, że potem nie mogłem już biegać, nie mówiąc o graniu. Wygląda jednak na to, że to nic poważnego. Na kolejny mecz będę gotowy - mówił piłkarz, który popisał się fantastycznym uderzeniem pod poprzeczkę. - Wystarczyło podnieść głowę. Zauważyłem, że bramkarz jest trochę zbyt bardzo wysunięty i uderzyłem - opowiadał. - Już po ostatnim meczu z Pogonią w Szczecinie  wiedzieliśmy, że nasza forma idzie w górę. W meczu z Ruchem udało się to potwierdził - skomentował Dzikamai Gwaze po meczu.
źródło: SportSlaski.pl / slask.sport.pl

Przeczytaj również