Głowy oczyszczone

13.02.2015
Ostatni raz Górnik Zabrze wygrał przy Roosevelta we wrześniu. Było to... w meczu z Koroną Kielce w Pucharze Polski.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Gdyby jednak ktoś chciał wyszukać ostatniego zwycięstwa Górnika przed własnymi kibicami na własnym terenie, musiałby się cofnąć aż do 23 sierpnia. - Oczyściliśmy już głowy po rundzie jesiennej i zaczynamy teraz od zera. Patrząc w tabelę to my jesteśmy faworytem, ale pierwszy mecz rundy to zawsze wielka niewiadoma. Czujemy się dobrze przygotowani, jesteśmy pełni optymizmu i bardzo chcemy wygrać. Jeśli rozpoczniemy od zwycięstwa z Koroną, to powinno nam to dodać animuszu na całą rundę - przyznaje Mariusz Magiera.

Patrząc na mecze kontrolne, można śmiało przypuszczać, że "Magic" będzie podstawowym zawodnikiem w poniedziałkowym spotkaniu. Być może jego umiejętność wykonywania stałych fragmentów gry przyczyni się do przerwania fatalnej passy meczów domowych.

 Ostatnio własne boisko nie było naszym atutem, przeciągająca budowa stadionu też nie pomaga. Teraz jest dobry moment żeby wygrać i przełamać niekorzystną serię. Trzeba jednak pamiętać, że Korona na pewno nie jest zadowolona ze swojego jesiennego dorobku punktowego i pozycji w tabeli. Zobaczymy jak się to wszystko ułoży - mówi Magiera.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również