GKS Tychy - Zdzieszowice 4-0. Przebudzenie "Bizona"
24.09.2011
Szkoleniowiec GKS-u postanowił, że na ławce mecz rozpoczną dwaj doświadczeni zawodnicy: Mariusz Masternak i Krzysztof Bizacki. Młodzież szybko postanowiła udowodnić, że jest w stanie poradzić sobie bez swoich starszych kolegów.
Piękne uderzenie przewrotką oddał Bartłomiej Babiarz. Chybił nieznacznie. Mogła się podobać w tym okresie gra bardzo aktywnego Kamila Łączka.
Wreszcie po dośrodkowaniu Damiana Furczyka odnalazł się w polu karnym gości Łukasz Kopczyk i to obrońca GKS-u "rozwiązał worek z bramkami".
W drugiej połowie na boisku pojawili się Krzysztof Bizacki i Marcin Sobczak. Pierwszy zanotował ładną asystę przy golu Damiana Szczęsnego, zaś drugi dobił rywala w doliczonym czasie gry. "Bizon" zdobył dwie bramki. Być może tym meczem ten rosły napastnik przełamał się na dobre?
Piękne uderzenie przewrotką oddał Bartłomiej Babiarz. Chybił nieznacznie. Mogła się podobać w tym okresie gra bardzo aktywnego Kamila Łączka.
Wreszcie po dośrodkowaniu Damiana Furczyka odnalazł się w polu karnym gości Łukasz Kopczyk i to obrońca GKS-u "rozwiązał worek z bramkami".
W drugiej połowie na boisku pojawili się Krzysztof Bizacki i Marcin Sobczak. Pierwszy zanotował ładną asystę przy golu Damiana Szczęsnego, zaś drugi dobił rywala w doliczonym czasie gry. "Bizon" zdobył dwie bramki. Być może tym meczem ten rosły napastnik przełamał się na dobre?
Polecane
II liga