GKS Tychy zagrał najlepiej, odkąd trenerem jest Górak. Ale nie wygrał

14.05.2011
GKS Tychy długo prowadził z Zagłębiem Sosnowiec. Zwycięstwo wymknęło mu się w końcowych minutach. Stracone dwa punkty mogą zaważyć na tym, czy GKS awansuje do II ligi...
- To był nasz najlepszy mecz, odkąd objąłem posadę trenera GKS Tychy - powiedział Rafał Górak. - Jestem zadowolony z gry zawodników, sposobu poruszania się, stwarzanych sytuacji. Uważam, że przez 86 minut oglądaliśmy bardzo dobre widowisko, stojące na wysokim poziomie. Na pewno ta bramka w końcówce gdzieś zamaże dobre wrażenie o tym meczu. Bardzo żałuję, że nie zdobyliśmy trzech punktów, bo graliśmy dzisiaj bardzo dobre zawody - dodał trener GKS-u.

Co na to szkoleniowiec Zagłębia? - Wiedzieliśmy, że to trudny teren i że GKS po ostatnim dobrym meczu z Jarotą i niepowodzeniach na swoim stadionie będzie chciał to spotkanie wygrać. Może nie wszystko w naszej grze było idealne, ale chwała chłopakom za to, że walczyli do samego końca i urwali ten punkt. Na pewno drugi mecz z rzędu na remis szczególnie nas nie cieszy, ale jak mówi powiedzenie "gdzie nie możesz zdobyć trzech punktów, to zdobądź przynajmniej jeden" - przypomniał Leszek Ojrzyński.
źródło: SportSlaski.pl / gkstychy.info

Przeczytaj również