GKS Tychy - Stal 1:0. Tyszanie wracają do I ligi!

04.06.2016
GKS Tychy długo męczył się ze Stalą Mielec. Dopiero na niecały kwadrans przed końcem spotkania Stepan Hirśkyj popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, które dało trzy punkty i upragniony awans na zaplecze Ekstraklasy.
Łukasz Sobala/Press Focus
Wydarzenie
Przed dzisiejszym meczem było jeszcze wiele wariantów - tyszanie mogli przypieczętować awans, spaść na miejsce barażowe, a nawet całkowicie stracić szanse na awans. Tylko zwycięstwo w spotkaniu ze Stalą Mielec gwarantowało promocję na zaplecze Ekstraklasy bez względu na inne wyniki. Gdyby podopieczni trenera Kamila Kieresia zremisowali, to awansowałaby Wisła Puławy, która wygrała w Zambrowie z Olimpią. Na szczęście nie trzeba było patrzeć się na grę innych - GKS wraca do I ligi po roku gry na niższym szczeblu!

Bohater
Nie szło przedostać się w pole karne, to huknął z dystansu! Stepan Hirśkyj dał niezwykle cenne zwycięstwo kapitalnym uderzeniem z około 30 metrów. Piękny gol, dający awans. Czego chcieć więcej?

Rozczarowanie
W pierwszej połowie gospodarze mieli problem ze sforsowaniem dobrze broniących się gości. Starali się atakować, ale groźnych prób było jak na lekarstwo...

Co ciekawego?
- Najlepszą sytuację strzelecką zmarnował w drugiej połowie Bartosz Rutkowski, który z kilku metrów w dogodnej pozycji uderzył nad poprzeczką.

- Mecz z trybun oglądało ponad 10 tysięcy widzów! Świetny wynik jak na trzeci poziom rozgrywkowy.

- W dzisiejszym meczu nie mógł zagrać Mateusz Grzybek, który pauzował za czerwoną kartkę.

- Andreja Prokić, który w przyszłym sezonie grać będzie w GKS-ie Katowice, zaczął mecz na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się w drugiej połowie.

- Mielczanie już wcześniej zapewnili sobie zwycięstwo w II lidze.

- Stal podobną sytuację miała rok temu - w poprzednim sezonie w ostatniej kolejce z ekipą z Mielca o awans grał MKS Kluczbork, który wygrał 3:2.

GKS Tychy - Stal Mielec 1:0 (0:0)
1:0 - Hirśkyj, 76 min

GKS: Florek - Górkiewicz, Boczek, Tanżyna, Mańka (72. Mączyński) - Rutkowski (79. Błanik), Zganiacz (67. Hirśkyj), Bukowiec, Grzeszczyk, Radzewicz - Pląskowski (61. Wodecki). Trener: Kamil Kiereś.

Stal: Kozioł - Zalepa, Bierzało, Marciniec, Sulewski - Prejs (72. Prokić), Nowak, Liberacki (74. Płatek), Oziębło (46. Cholewiak), Sobczak - Żegleń (80. Czyżycki). Trener: Janusz Białek.

Żółte kartki: Zganiacz - Marciniec.
Sędziował Marcin Szrek (Kielce)

Widzów: 10 382.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również