GKS Tychy przygląda się trzem testowanym zawodnikom
05.01.2011
Z jesiennej kadry GKS zabrakło Krzysztofa Zaremby oraz Piotra Łopucha, o których przyszłości dalej nie zadecydowali działacze Podbeskidzia Bielsko-Biała i Ruchu Radzionków. W grze nie brali udziału również Krzysztof Kozłowski oraz Bartłomiej Sitko, którzy zostaną niebawem wypożyczeni do okolicznych klubów występujących na czwartoligowym poziomie.
Wśród trenujących było trzech testowanych graczy: obrońca Tomasz Balul (Zagłębie Sosnowiec), pomocnik Karol Kowalczyk (Orzeł Babienica/Psary) i dobrze znany w Tychach napastnik Konrad Koźmiński (Pelikan Łowicz). - Możliwe jest, że po ponad trzech latach przerwy znów będę grał w GKS Tychy. Wszystko powinno wyjaśnić się w najbliższej przyszłości - zdradza 27-letni zawodnik.
W bieżącym tygodniu drugoligowcy będą trenować jeszcze dwukrotnie. - W piątek będziemy ćwiczyć na hali sportowej, a w sobotę na sztucznym boisku. Natomiast od poniedziałku zaczynamy poważne zajęcia. W międzyczasie odbędą się jeszcze testy wydolnościowe - mówi trener Adam Nocoń.
Wśród trenujących było trzech testowanych graczy: obrońca Tomasz Balul (Zagłębie Sosnowiec), pomocnik Karol Kowalczyk (Orzeł Babienica/Psary) i dobrze znany w Tychach napastnik Konrad Koźmiński (Pelikan Łowicz). - Możliwe jest, że po ponad trzech latach przerwy znów będę grał w GKS Tychy. Wszystko powinno wyjaśnić się w najbliższej przyszłości - zdradza 27-letni zawodnik.
W bieżącym tygodniu drugoligowcy będą trenować jeszcze dwukrotnie. - W piątek będziemy ćwiczyć na hali sportowej, a w sobotę na sztucznym boisku. Natomiast od poniedziałku zaczynamy poważne zajęcia. W międzyczasie odbędą się jeszcze testy wydolnościowe - mówi trener Adam Nocoń.
Polecane
II liga