GKS Tychy przegrał trzy mecze z rzędu. "Przełamanie musi przyjść w derbach!"
05.05.2013
Bartłomiej Babiarz przyznał, że GKS poniósł porażkę w Gdyniu głównie ze względu na słabą grę w pierwszej połowie. - Nie oddaliśmy w niej żadnego strzału na bramkę Arki. W drugiej chcieliśmy wyjść odważniej do przodu, ale szybko straciliśmy bramkę z karnego. Nie będę oceniał decyzji arbitra, chociaż mamy duży żal do niego. Chwilę później niczym obuchem w głowę dostaliśmy drugi cios. Musieliśmy zaatakować odważniej, ale ostatecznie trzecia porażka z rzędu stała się faktem - analizował zawodnik drużyny z Tychów.
- Wiedzieliśmy, na co stać Arkę. Mimo niskiej pozycji w tabeli, to nie jest przypadkowa drużyna. Naszym planem była gra z kontry, ale byliśmy zbyt niedokładni. Uważam jednak, że zasłużyliśmy na remis. Gdyby nie strata drugiej bramki, na pewno wracalibyśmy z Gdyni ze zdobyczą punktową. Teraz musimy się pozbierać na derby z GKS-em Katowice - podkreślił Babiarz.
Rację swojemu koledze przyznał Jakub Bąk, który sam zadawał sobie pytanie czy GKS wpadł w dołek... - Na pewno nie gramy tego, co wcześniej. Musimy na spokojnie przeanalizować ostatnie słabsze spotkania i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Myślimy już o derbach z GKS Katowice. To ważny mecz zarówno dla nas, jak i dla naszych kibiców. W środę musimy zdobyć trzy punkty! - zakończył zawodnik.
- Wiedzieliśmy, na co stać Arkę. Mimo niskiej pozycji w tabeli, to nie jest przypadkowa drużyna. Naszym planem była gra z kontry, ale byliśmy zbyt niedokładni. Uważam jednak, że zasłużyliśmy na remis. Gdyby nie strata drugiej bramki, na pewno wracalibyśmy z Gdyni ze zdobyczą punktową. Teraz musimy się pozbierać na derby z GKS-em Katowice - podkreślił Babiarz.
Rację swojemu koledze przyznał Jakub Bąk, który sam zadawał sobie pytanie czy GKS wpadł w dołek... - Na pewno nie gramy tego, co wcześniej. Musimy na spokojnie przeanalizować ostatnie słabsze spotkania i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Myślimy już o derbach z GKS Katowice. To ważny mecz zarówno dla nas, jak i dla naszych kibiców. W środę musimy zdobyć trzy punkty! - zakończył zawodnik.
Polecane
I liga