GKS Tychy: O pierwsze wyjazdowe zwycięstwo
Tabela zaplecza Ekstraklasy jest bardzo płaska, ostatnią Chojniczankę Chojnice od czwartego Zagłębia Lubin dzieli przed 8. kolejką tylko pięć punktów. Dotychczasowe mecze obfitują w remisy. Podziałem punktów zakończyły się 24 spotkania, z 63 do tej pory rozegranych. Statystyki świadczą o wyrównanym poziomie ligi, w której nie ma łatwych spotkań.
W niedzielę tyscy piłkarze o punkty powalczą z zamykająca stawkę Chojniczanką. Oba zespoły w tabeli dzieli sześć pozycji, ale tylko jedno „oczko.” Podopieczni Mariusza Pawlaka prezentują „szkocki” futbol, grają w kratkę, generalnie poniżej oczekiwań, przede wszystkim przed własną publicznością. U siebie jeszcze nie wygrali, zanotowali jeden remis i dwie porażki. Trener szuka optymalnych rozwiązań, rotuje składem, z którego po meczu z Dolcanem Ząbki wypadli Andrzej Rybski i Paweł Zawistowski. Obaj w trakcie tygodnia wrócili do zajęć z zespołem, ale ich występy w niedzielnym meczu stoją pod znakiem zapytania.
Trener Przemysław Cecherz większych problemów kadrowych nie ma. Na komplikacje zdrowotne po powrocie z meczu reprezentacji młodzieżowej narzekał Mateusz Grzybek. Obrońca borykał się z zatruciem żołądkowym. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji szkoleniowca, do treningów z pełnym obciążeniem powrócił Pavol Ruskovsky. Jednym osłabieniem tyszan w Chojnicach może okazać się brak.... trener na ławce rezerwowych. Musi odcierpieć jeszcze jeden mecz kary nałożonej przez Wydział Dyscypliny PZPN za nieodpowiednie zachowanie podczas potyczki z Miedzią Legnica w 5. kolejce.
GKS na wyjeździe jeszcze nie wygrał, Chojniczanka nie wygrała u siebie. Być może ktoś niechlubną serię przełamie. Jeśli nie, górę weźmie ligowa matematyka i będziemy świadkami kolejnego podziału punktów.
8. kolejka I ligi
14 września 2014 r (niedziela, godzina 16:00)
Chojniczanka Chojnice - GKS Tychy
Sędzia: Marek Opaliński (Legnica)