GKS Tychy ma problem. "Musimy jeszcze nad tym popracować"

15.10.2012
Tylko Polonia Bytom strzeliła mniej goli od GKS-u Tychy. Problemy ze skutecznością było widać w ostatnim meczu ze Stomilem Olsztyn, który zakończył się bezbramkowym remisem.
Tyszanie mieli przewagę, konstruowali kolejne podbramkowe akcje, ale bramkarza gości nie zdołali pokonać. - Ze stwarzaniem sytuacji nie mamy problemów, ale nie potrafimy ich wykorzystać. Musimy jeszcze nad tym elementem popracować - wskazuje Piotr Rocki.

Piłkarze GKS-u w meczu ze Stomilem mogli wyjść na prowadzenie już w pierwszej minucie. Uderzenie zza pola karnego zdołał jednak wybić na róg bramkarz Tomasz Ptak. - W sumie mieliśmy ze cztery bramkowe okazje. Szkoda, że nie wygraliśmy, bo każdy na boisku "wypluł" z siebie wszystko - kończy Rocki.
źródło: SPORT

Przeczytaj również