GKS Tychy ma ponad milion zł budżetu. "Czyli na spokojne utrzymanie"

12.06.2010
Co z zapowiadanym już od dłuższego czasu transferem Bartosza Karwana do GKS-u Tychy? - Chyba bardziej interesuje go granie na lokalnym podwórku - przyznaje Łukasz Jachym, prezes II-ligowca.
Wygląda na to, że i w nadchodzącym sezonie awansu w Tychach nie zobaczymy. - Budżet klubu utrzymuje się na stałym poziomie i jest to 1 200 000 złotych. Suma może i spora, ale zapewniam, że dająca tylko i wyłącznie możliwość myślenia o spokojnym utrzymaniu w II lidze - mówi Łukasz Jachym. - Oczywiście jednak nie zasypujemy gruszek w popiele i szukamy inwestorów, którzy daliby nam możliwość powalczenia o upragniony awans - kontynuuje.

Trudno znaleźć również jak na razie finał sprawy z Bartoszem Karwanem. - W połowie czerwca Bartek ma się określić, czy ma jeszcze chęć na poważną piłkę. Chyba jednak bardziej interesuje go granie na lokalnym podwórku - przyznaje prezes klubu.
autor: Monika Marko

Przeczytaj również