GKS Tychy kompletuje skład na I ligę. "Będzie paka!"
Henryk Drob uważa, że GKS Tychy będzie bardzo solidnym beniaminkiem. Prezes spółki Tyski Sport wskazuje, że każda formacja będzie mogła pochwalić się uznanymi zawodnikami.
- Budujemy zespół na I ligę i patrząc na to, co mamy i mamy mieć, uważam, że będzie paka. Rywalizujący o miejsce w bramce Piotr Misztal i Marek Igaz zapewnią nam spokój w tyłach. Ich wsparciem będzie obrona z pozyskanym Pawłem Królem, a przecież z kilkoma kandydatami jeszcze prowadzimy rozmowy. Do pomocy sprowadziliśmy już Mateusza Bukowca, a z paroma innymi jesteśmy w kontakcie. Podobnie jest z napastnikami - tłumaczy Drob.
Piłkarze, z którymi tyski klub jest w kontakcie to najprawdopodobniej: Jacek Broniewicz, Adrian Chomiuk, Daniel Mąka, Michał Fidziukiewicz, Mateusz Piątkowski oraz Rafał Jankowski, bo to właśnie tych piłkarzy chciałby widzieć w swoim składzie Piotr Mandrysz.
- Czekam na powrót trenerów z urlopu, bo przecież to oni wydają decydującą opinie o zamykanej kadrze. Od nich oczekuje wiążącej deklaracji, co dalej z zawodnikami, którym kończą się kontrakty, a także na kim z piątki zawodników wypożyczonych z Ruchu Chorzów najbardziej nam zależy. Wiem już jakie są żądania chorzowian dotyczące poszczególnych zawodników.
Tyszanie swoją kadrę uzupełnią wychowankami Akademii Piłki Nożnej GKS Tychy. - Na przedostatnim treningu minionego sezonu przyglądaliśmy się kilkunastu zawodnikom z naszej szkółki. Trzech z nich zaprosilismy na treningi, którymi rozpoczniemy przygotowania do nowego sezonu, a Mateusza Grzybka chcemy mieć "pod okiem" już na stałe - tłumaczy Bartłomiej Bobla, drugi trener GKS-u.