GKS Tychy kadry jeszcze nie zamknął. Po co jeszcze jeden obrońca?

05.08.2014
Mimo rozpoczęcia sezonu, GKS Tychy kadry jeszcze nie zamknął. - Boki, środek, przód mamy OK, ale przydałby się ktoś jeszcze do obrony, do zwiększenia konkurencji - mówi kierownik sekcji piłki nożnej Rafał Oprzondek.
Pierwsze spotkanie nowego sezonu GKS-u zostanie na długo zapamiętane. Sędzia podyktował aż cztery rzuty karne, w tym trzy dla Sandecji Nowy Sącz. Mecz zakończył się jednak remisem 1-1. - Oczywiście nasza gra pozostawiała jeszcze wiele do życzenia, jednak poważniejsza weryfikacja formy drużyny nastąpi dopiero po kilku kolejkach - mówi kierownik sekcji piłki nożnej GKS-u, Rafał Oprzondek.

Mimo że sezon już się zaczął, nie jest tajemnicą, że tyszanie rozglądają się za środkowym obrońcą. - Kadra zespołu jest praktycznie gotowa, szukamy jeszcze tylko kogoś do tyłu. I nie dlatego się rozglądamy, że coś w obronie jest nie tak, tylko dlatego, że jest nas tam za mało. Boki, środek, przód mamy OK, ale przydałby się ktoś jeszcze do obrony, do zwiększenia konkurencji - tłumaczy chęć pozyskania defensora Oprzondek.
źródło: SPORT

Przeczytaj również