GKS Tychy jedzie po... sześć punktów. "To bardzo ważny mecz"

31.08.2013
Dziewięć straconych bramek, tylko dwie strzelone i zaledwie jeden zdobyty punkt, to bilans trzech ostatnich meczów ligowych GKS-u Tychy. Drużyna Tomasza Fornalika o przełamanie powalczy z Puszczą Niepołomice.
Bardzo słabo sezon I ligi rozpoczęła jedna z rewelacji zeszłorocznych rozgrywek GKS Tychy. W przypadku tego zespołu znać o sobie daje piłkarska prawda, że dla beniaminka - w rzeczywistości - zawsze drugi sezon jest najtrudniejszy. Po pięciu kolejkach tyska jedenastka z bilansem jednego zwycięstwa, jednego remisu i aż trzech porażek plasuje się w strefie spadkowej.

Optymizmem nie napawają też ostatnie wyniki zespołu Tomasza Fornalika. GKS stracił w trzech ostatnich meczach aż dziewięć bramek, strzelając tylko dwie i dopisując na swoje konto zaledwie jedno oczko. Co gorsza, punkty tyszanie tracą nie tylko na wyjeździe, ale też na własnym obiekcie, czego przykładem może być ostatnia klęska z Kolejarzem Stróże (0-3).

- Pracowaliśmy ciężko zarówno na boisku, jak i wewnątrz drużyny, żeby nasza forma uległa poprawie. Sprawdzianem ostatnich treningów będzie sobotni mecz i wtedy będziemy mądrzejsi. Oczywiste jest, że brakuje nam zwycięstw, które dają punkty. Liczymy na wygraną, co na pewno podbuduje morale i skonsoliduje zespół - przekonuje trener Fornalik.

O przełamanie śląska drużyna powalczy z beniaminkiem z Niepołomic. Puszcza także na początku sezonu nie zachwyca i zdobyła - podobnie jak GKS - cztery punkty. Ostatnio jednak drużyna Dariusza Wójtowicza złapała rytm, pokonując m.in. Termalikę Bruk-Bet Nieciecza i dzieląc się punktami ze Stomilem Olsztyn. Trudno się zatem dziwić, że okiem ekspertów to niepołomiczanie są faworytem sobotniej potyczki.

Z perspektywy tabeli dla drużyny z Tychów będzie to mecz nie o trzy, a o sześć punktów. - Nie ulega wątpliwości, że to będzie bardzo ważny mecz dla obu zespołów, które sąsiaduje ze sobą w tabeli. Ten kto wygra złapie dodatkowe powietrze w płuca. W Niepołomicach możemy się spodziewać dużej agresji ze strony Puszczy. Pierwsza liga jest jednak tak skonstruowana, że cechy wolicjonalne są bardzo ważne - analizuje trener GKS-u.

Puszcza Niepołomice - GKS Tychy
sobota, 17:00
sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź).
źródło: gkstychy.info

Przeczytaj również