GKS Tychy - Flota 1-1. Kolejny i tylko remis tyszan
Wydarzenie
Gola dla GKS-u Tychy nie zdobył Maciej Kowalczyk. Doświadczony napastnik we wszystkich poprzednich spotkaniach I ligi notował po jednym trafieniu. Passa w rywalizacji z Flotą została przerwana.
Bohater
Dawid Kort zanotował „wejście smoka”. Chwilę po tym jak pojawił się na murawie zdobył gola na wagę punktu. Po uderzeniu z bliska i rykoszecie piłka wpadła do siatki.
Co ciekawego:
- 15. minuta - po dośrodkowaniu Marcina Radzewicza obok bramki głową uderzał Marcin Wodecki.
- Tuż przed zejściem obu zespołów do szatni na prowadzenie wyszli gospodarze. Po podaniu Radzewicza płaskim strzałem popisał się Mariusz Zganiacz.
- W 90. minucie Sławomir Cienciała obejrzał drugą żółtą kartkę.
- W przerwie meczu publiczności zaprezentowały się zespoły młodzieżowe tyskiego GKS-u.
- Spotkanie w Jaworznie obserwowało 300 kibiców.
- Mariusz Masternak, Wodecki, Damian Szczęsny, Wojciech Trochim, Radzewicz, Cienciała, Charles Nwaogu, Sebastian Olszar - ośmiu byłych bądź wypożyczonych (Trochim) z Podbeskidzia Bielsko-Biała zawodników wystąpiło w dzisiejszym meczu.