GKS Tychy chce zatrzymać piłkarzy Ruchu i "Górali". Kogo pozyska?
10.12.2010
Zapadły pierwsze decyzje kadrowe w GKS Tychy po zakończonej rundzie jesiennej. Z klubu odchodzą Dawid Szczypior, Krzysztof Maciaszek i Damian Sieniawski, którzy nie spełnili pokładanych w nich nadziei. W przyszłości drużyna Adama Noconia może uszczuplić się jeszcze o dwóch lub trzech zawodników. Uzależnione jest to jednak od ruchów transferowych jakie poczyni tyski klub.
- Maciaszek i Szczypior wracają z wypożyczenia do swoich macierzystych klubów: UKS SMS Łódź oraz Ruchu Chorzów. Natomiast Sieniawski, który jest naszym piłkarzem, zostanie wypożyczony, ale nie wiadomo jeszcze, gdzie - wyjaśnia prezes Henryk Śliwiński.
- Chcemy awansować do I ligi, dlatego możliwe, że opuszczą nas jeszcze jacyś zawodnicy, ale tylko wówczas, gdy uda nam się pozyskać w ich miejsce lepszych, klasowych piłkarzy. Szukamy obrońcę, pomocnika, napastnika oraz trzeciego bramkarza - dodaje szef tyskiego klubu.
GKS prowadzi również cały czas rozmowy z Ruchem oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała na temat piłkarzy, którzy w rundzie jesiennej reprezentowali tyskie barwy na zasadzie wypożyczeń. - Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu, jest przychylny temu, żeby Daniel Feruga, Bartłomiej Babiarz oraz Paweł Lesik dalej grali u nas na wypożyczeniach. Natomiast władze Podbeskidzia staramy się cały czas przekonać, aby pozwoliły Krzysztofowi Zarembie kontynuować występy w Tychach. Sam zawodnik podkreśla przecież, że u nas się odbudował i nie chce występować w innym klubie - kończy Śliwiński.
- Maciaszek i Szczypior wracają z wypożyczenia do swoich macierzystych klubów: UKS SMS Łódź oraz Ruchu Chorzów. Natomiast Sieniawski, który jest naszym piłkarzem, zostanie wypożyczony, ale nie wiadomo jeszcze, gdzie - wyjaśnia prezes Henryk Śliwiński.
- Chcemy awansować do I ligi, dlatego możliwe, że opuszczą nas jeszcze jacyś zawodnicy, ale tylko wówczas, gdy uda nam się pozyskać w ich miejsce lepszych, klasowych piłkarzy. Szukamy obrońcę, pomocnika, napastnika oraz trzeciego bramkarza - dodaje szef tyskiego klubu.
GKS prowadzi również cały czas rozmowy z Ruchem oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała na temat piłkarzy, którzy w rundzie jesiennej reprezentowali tyskie barwy na zasadzie wypożyczeń. - Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu, jest przychylny temu, żeby Daniel Feruga, Bartłomiej Babiarz oraz Paweł Lesik dalej grali u nas na wypożyczeniach. Natomiast władze Podbeskidzia staramy się cały czas przekonać, aby pozwoliły Krzysztofowi Zarembie kontynuować występy w Tychach. Sam zawodnik podkreśla przecież, że u nas się odbudował i nie chce występować w innym klubie - kończy Śliwiński.
Polecane
II liga