GKS śladem Podbeskidzia. Tyszanie zatrudnili 26-letniego trenera
28.06.2013
Kowal dobrze zna trenera rezerw GKS-u, Piotra Mrozka. Miał z nim okazję współpracować w latach 2010-2012 w Łaziskach Górnych, z których trafił do Szczakowianki Jaworzno, gdzie nie tylko odpowiadał za bramkarzy, ale był też asystentem szkoleniowca. Ostatnie pół roku ponownie pracował w Polonii Łaziska Górne.
- Możliwość pracy w GKS-ie Tychy jest dla mnie wielką szansą. Trener Tomasz Fornalik obdarzył mnie dużym zaufaniem. Jestem za to bardzo wdzięczny. Zapewniam, że zrobię wszystko, aby jak najlepiej wykorzystać tę szansę. Przede wszystkim jednak moja praca ma pomóc bramkarzom stać się jeszcze bardziej skutecznymi, co przełoży się na dobro zespołu - mówi Kowal, który odbył kilka zagranicznych stażów. Nauki pobiegał m.in. w Borussii Dortmund, KV Mechelen czy Angielskiej Federacji Piłkarskiej.
Był też prelegentem konferencji organizowanych przez Akademię Piłki Nożnej GKS-u, a swoją wiedzę przekazywał m.in. szkoleniowcom amerykańskiego FC Dallas. Pracę w Tychach będzie łączył z obowiązkami w tyskiej APN, gdzie prowadzi bramkarzy drużyn U-16 oraz U-19.
- Możliwość pracy w GKS-ie Tychy jest dla mnie wielką szansą. Trener Tomasz Fornalik obdarzył mnie dużym zaufaniem. Jestem za to bardzo wdzięczny. Zapewniam, że zrobię wszystko, aby jak najlepiej wykorzystać tę szansę. Przede wszystkim jednak moja praca ma pomóc bramkarzom stać się jeszcze bardziej skutecznymi, co przełoży się na dobro zespołu - mówi Kowal, który odbył kilka zagranicznych stażów. Nauki pobiegał m.in. w Borussii Dortmund, KV Mechelen czy Angielskiej Federacji Piłkarskiej.
Był też prelegentem konferencji organizowanych przez Akademię Piłki Nożnej GKS-u, a swoją wiedzę przekazywał m.in. szkoleniowcom amerykańskiego FC Dallas. Pracę w Tychach będzie łączył z obowiązkami w tyskiej APN, gdzie prowadzi bramkarzy drużyn U-16 oraz U-19.
Polecane
I liga