GKS Bełchatów - Górnik 2-0. "Brunatni" wzięli mały rewanż za ligę
02.09.2011
W pierwszej połowie na boisku lepiej radzili sobie gospodarze. Swoją przewagę udokumentowali bramkami. Najpierw Borisa Peskovicia pokonał Leszek Nowosielski. Pomocnik GKS-u posłał piłkę do siatki Górnika ładnym, technicznym uderzeniem z lewej nogi.
10 minut później gola zdobył Maciej Szmatiuk. Obrońca wpisał się na listę strzelców po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Bramka ta obciąża jednak defensywę zabrzan. Bełchatowianie mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, lecz albo strzelali obok bramki, albo dobrze spisywał się Pesković.
W drugiej części gry Górnik zmarnował kilka dogodnych sytuacji. Już parę minut po wznowieniu w słupek strzelił Krzysztof Mączyński. Dobijać chciał Tomasz Zahorski, ale jego uderzenie do praktycznie pustej bramki minęło cel.
Chwilę później pokazał się Prejuce Nakoulma, który wczoraj został na rok wypożyczony z Bogdanki Łęczna. Zawodnik z Burkina Faso podał do Michała Bembena, który z 10 metrów starał się pokonać Łukasza Budziłka.
Nakoulma również miał swoje okazje. Najpierw niepotrzebnie oddał piłkę w polu karnym Zahorskiemu, a później, na minutę przed końcem spotkania, zmarnował stuprocentową okazję.
10 minut później gola zdobył Maciej Szmatiuk. Obrońca wpisał się na listę strzelców po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Bramka ta obciąża jednak defensywę zabrzan. Bełchatowianie mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, lecz albo strzelali obok bramki, albo dobrze spisywał się Pesković.
W drugiej części gry Górnik zmarnował kilka dogodnych sytuacji. Już parę minut po wznowieniu w słupek strzelił Krzysztof Mączyński. Dobijać chciał Tomasz Zahorski, ale jego uderzenie do praktycznie pustej bramki minęło cel.
Chwilę później pokazał się Prejuce Nakoulma, który wczoraj został na rok wypożyczony z Bogdanki Łęczna. Zawodnik z Burkina Faso podał do Michała Bembena, który z 10 metrów starał się pokonać Łukasza Budziłka.
Nakoulma również miał swoje okazje. Najpierw niepotrzebnie oddał piłkę w polu karnym Zahorskiemu, a później, na minutę przed końcem spotkania, zmarnował stuprocentową okazję.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów