Gieksa wiosną bez filarów?

17.12.2015
Ważą się losy dwóch kluczowych zawodników GKS-u Katowice. Zarówno Rafał Pietrzak, jak i Grzegorz Goncerz otrzymali oferty przedłużenia umów, które w Katowicach kończą im się latem 2016 roku. Na razie jednak dokumenty nie zostały podpisany, a w kolejce po duet piłkarzy z Bukowej ustawiają się już inne kluby.
Rafał Rusek/Press Focus
Przyszłość Pietrzaka i Goncerza to najgorętszy „temat transferowy” tej zimy w Katowicach. – Chcemy by obaj zostali w klubie, złożyliśmy już im odpowiednie oferty – mówił niedawno menedżer klubu, Dariusz Motała. Kończące się latem przyszłego roku umowy i możliwość związania się z tymi zawodnikami bez płacenia „Gieksie”, to magnes dla wielu klubów. Królem strzelców pierwszej ligi najbardziej zainteresowana jest Pogoń Szczecin, ale wśród ewentualnych nowych pracodawców Goncerza wymieniana jest też chociażby Jagiellonia Białystok. – Muszę wszystko przemyśleć. Dla mnie najlepszą ofertą byłaby ekstraklasa z GKS. Do klubu mam ogromny sentyment, ale muszę do tego podchodzić racjonalnie – mówił na gali „Złotych Buków” napastnik Gieksy.

Na tą chwilę nie można wykluczyć żadnego scenariusza, również takiego, że Grzegorz Goncerz wiosną będzie jeszcze grał w Katowicach, ale latem zawita do piłkarskiej ekstraklasy. W barwach innego klubu. Jeżeli jednak klub z Bukowej będzie chciał zarobić na transferze, transakcja będzie musiała zostać przeprowadzona zimą.

W podobnym tonie co Goncerz wypowiada się Pietrzak. Dla 23 – letniego obrońcy również ekstraklasa jest ogromnym magnesem, a pierwsze rozmowy z Gieksą nie zakończyły się podpisaniem kontraktu. Zainteresowany usługami defensora z Bukowej jest natomiast Górnik Zabrze i trener Leszek Ojrzyński. Zabrzanie lewego obrońcy potrzebują „na już” i wydaje się, że w obecnej sytuacji sportowej zabrzan w tabeli, nie ma co zwlekać i czekać na moment, gdy Pietrzak będzie do wzięcia za darmo. Hipotetycznie istnieje przecież taka ewentualność, że latem to Gieksa będzie w Ekstraklasie, a Górnik w pierwszej lidze. Zabrzanie do rozmów w sprawie lewego obrońcy zapewne wkrótce przystąpią.

Katowic na Zabrze nie zamieni natomiast zimą Mateusz Kuchta. Młodziutki golkiper, który na Bukową jest z Górnika wypożyczony do czerwca 2016 roku, będzie w pierwszoligowym klubie grał również wiosną. Zabrzanie mieli opcję skorzystania z prawa powrotu swego zawodnika na Roosevelta, ale z niej nie skorzystali.  
 

Przeczytaj również