GieKSa chce duet z Bytomia
14.02.2009
Wobec trudnej sytuacji GKS-u, jego działacze powzięli pomysł wypożyczenia z bytomskiego klubu Tomasza Owczarka i Janusza Wolańskiego. Finalizacja sprawy wydaje się o tyle realna, że po zajściach, jakie miały miejsce w Polonii na linii piłkarze-działacze, obydwaj trenują tylko z zespołem z Młodej Ekstraklasy. Władze przedstawiciela ekstraklasy skłonne są oddać swoich zawodników do Katowic na rundę wiosenną.
- Ponoć prezes Bartyla rozmawiał już w tej sprawie z prezesem Furtokiem, ale ja oficjalnie o niczym nie wiem. Podobnie mają się sprawy z "Wolanem" - mówi Owczarek. - Z drugiej strony jakoś specjalnie mnie to nie dziwi. Polonia nie jest klubem, o którym można powiedzieć, że działa zgodnie z zasadami profesjonalizmu - irytuje się były kapitan bytomian i dodaje, że jest zainteresowany grą na Bukowej.
Katowiczanom na przeszkodzie może stanąć jedynie transfer "Owcy" do innej z drużyn I ligi. - Jest taki temat. Musiałbym wówczas opuścić Śląsk. Wszystko wyjaśni się w poniedziałek. Jeśli ta opcja "nie wypali", skieruję swój wzrok ku GieKSie - zapewnia 28-latek. Po ewentualnym wypożyczeniu klub z Katowic przejąłby tylko połowę ciężaru utrzymania duetu z Polonii.
O ile dla Wolańskiego występy w GKS-ie byłyby zupełnie nowym doświadczeniem, o tyle Owczarek jest tam postacią świetnie znaną. Na Bukową trafiał w swojej karierze już dwa razy. - Nie da się ukryć, że mam do tego zespołu spory sentyment. Tym bardziej chciałbym pomóc mu w utrzymaniu w I lidze - podkreśla zawodnik który jesienią wystąpił w 14 ligowych meczach bytomskiej ekipy. Wolański pokazał się z kolei w 12 pojedynkach.
- Ponoć prezes Bartyla rozmawiał już w tej sprawie z prezesem Furtokiem, ale ja oficjalnie o niczym nie wiem. Podobnie mają się sprawy z "Wolanem" - mówi Owczarek. - Z drugiej strony jakoś specjalnie mnie to nie dziwi. Polonia nie jest klubem, o którym można powiedzieć, że działa zgodnie z zasadami profesjonalizmu - irytuje się były kapitan bytomian i dodaje, że jest zainteresowany grą na Bukowej.
Katowiczanom na przeszkodzie może stanąć jedynie transfer "Owcy" do innej z drużyn I ligi. - Jest taki temat. Musiałbym wówczas opuścić Śląsk. Wszystko wyjaśni się w poniedziałek. Jeśli ta opcja "nie wypali", skieruję swój wzrok ku GieKSie - zapewnia 28-latek. Po ewentualnym wypożyczeniu klub z Katowic przejąłby tylko połowę ciężaru utrzymania duetu z Polonii.
O ile dla Wolańskiego występy w GKS-ie byłyby zupełnie nowym doświadczeniem, o tyle Owczarek jest tam postacią świetnie znaną. Na Bukową trafiał w swojej karierze już dwa razy. - Nie da się ukryć, że mam do tego zespołu spory sentyment. Tym bardziej chciałbym pomóc mu w utrzymaniu w I lidze - podkreśla zawodnik który jesienią wystąpił w 14 ligowych meczach bytomskiej ekipy. Wolański pokazał się z kolei w 12 pojedynkach.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku