Generalny wykonawca stadionu w Zabrzu już działa przy Roosevelta

31.08.2011
Wczoraj stadion im. Ernesta Pohla w Zabrzu po raz pierwszy odwiedzili przedstawiciele generalnego wykonawcy modernizacji obiektu. Wciąż nie wiadomo, gdzie będzie grał Górnik podczas budowy.
Przypomnijmy, że stadion wybuduje Polimex-Mostostal S.A. Umowa z wykonawcą została podpisana 24 sierpnia. Teren budowy musi zostać przekazany w ciągu dwóch tygodni, licząc od momentu złożenia podpisów. Gdzie będzie grał Górnik w momencie, gdy na obiekt wjedzie ciężki sprzęt? Na razie wiadomo tyle, że mecz z Cracovią odbędzie się (24 września) przy Roosevelta.

A co dalej? W klubie coraz częściej podkreślają, że według umowy podczas budowy cały czas będzie można rozgrywać mecze ligowe w Zabrzu. - Takie były zapisy. Mamy ten komfort, że możemy podczas prac grać u siebie. Jeśli zapadnie decyzja o przeprowadzce na inny stadion, to tylko po to, by grać dla większej publiczności, która będzie mogła stworzyć lepszą atmosferę - wyjaśnia Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika.

Na razie działacze mają pomysł, w jaki sposób można zwiększyć frekwencję na stadionie przy Roosevelta.  - Tymczasowe trybuny. Zastosował to swego czasu Lech Poznań podczas gry we Wronkach. Teraz na podobny zabieg zdecydowało się Podbeskidzie Bielsko-Biała. Jednak ten projekt jest uzależniony od generalnego wykonawcy - ile miejsca nam zostawi wokół głównego boiska - mówi Maj.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również