"Gdyby to ode mnie zależało, selekcjonerem zostałby Adam Nawałka"

03.01.2013
- Gdybym miał wpływ na wybór selekcjonera, zostałby nim on, a nie Franciszek Smuda - o decyzji Grzegorza Laty mówi w rozmowie ze "Sportem" Michał Listkiewicz. Były prezes PZPN nie ukrywa, że podziwia obecnego trenera Górnika.
Listkiewicz przytoczył historię z pobytu w Turcji, gdzie na zgrupowaniu przebywała drużyna Górnika. Zajęcia prowadził właśnie Nawałka. - Od razu było widać, że ten zespół trenuje człowiek, który nie zatrzymał się ze swoja wiedzą pięć czy dziesięć lat temu, tylko cały czas chce się uczyć - chwali Listkiewicz.
źródło: "Sport"

Przeczytaj również