Gdy gra Magiera, Górnik wygrywa. "Powinien dostać szansę w kadrze"
05.04.2013
Z Magierą w składzie, Górnik wygrywa. Ten lewy obrońca gra efektownie i efektywnie. Zalicza bowiem sporo asyst. - To akurat nic nowego. Od kilku lat wiemy, że to jeden z najwartościowszych pod tym względem piłkarzy w lidze. Mało kto ma tak dobrze "ułożoną" nogę. Gancarczykowi nie będzie łatwo wrócić do składu na lewą obronę, choć moim zdaniem grał przyzwoicie. Magiera jest jednak skuteczniejszy - twierdzi Grzegorz Mielcarski, były napastnik Górnika.
Niektórzy mówią o blondwłosym zawodniku nawet w kontekście reprezentacji Polski. - O tym mówi się od dawna. Akurat ten sezon ma mocno "poszatkowany" przez kontuzje, ale na pewno mógł dostać szansę gry w kadrze jeszcze za kadencji Francisza Smudy. Z drugiej strony, patrząc na obsadę tej pozycji nawet dziś, wszystko jeszcze przed Mariuszem - uważa Marek Kostrzewa.
Wiele wskazuje na to, że Magiera znajdzie się w wyjściowej jedenastce na mecz ze Śląskiem, co bardzo dobrze rokuje dla Górnika. Zwłaszcza, że poprawia się chyba także gra zabrzan z przodu. - Siła ofensywna Górnika będzie większa z każdym tygodniem, bo już widzieliśmy lepiej grających Jelenia i Nakoulmę. Mając takich partnerów, mają do kogo dogrywać dobre piłki Kwiek i Przybylski. Wydaje mi się, że czas, kiedy Górnik miał problemy ze stwarzaniem sytuacji i strzelaniem goli, już się skończył. Dlatego tak ważna jest skuteczna gra obronna. Jeżeli ona również się poprawi, to trzecie miejsce jest jak najbardziej realne. Tym bardziej, że poza Śląskiem właśnie, nie bardzo widzę zespół, który aspirowałby do walki o tę lokatę - kończy Mielcarski.
Niektórzy mówią o blondwłosym zawodniku nawet w kontekście reprezentacji Polski. - O tym mówi się od dawna. Akurat ten sezon ma mocno "poszatkowany" przez kontuzje, ale na pewno mógł dostać szansę gry w kadrze jeszcze za kadencji Francisza Smudy. Z drugiej strony, patrząc na obsadę tej pozycji nawet dziś, wszystko jeszcze przed Mariuszem - uważa Marek Kostrzewa.
Wiele wskazuje na to, że Magiera znajdzie się w wyjściowej jedenastce na mecz ze Śląskiem, co bardzo dobrze rokuje dla Górnika. Zwłaszcza, że poprawia się chyba także gra zabrzan z przodu. - Siła ofensywna Górnika będzie większa z każdym tygodniem, bo już widzieliśmy lepiej grających Jelenia i Nakoulmę. Mając takich partnerów, mają do kogo dogrywać dobre piłki Kwiek i Przybylski. Wydaje mi się, że czas, kiedy Górnik miał problemy ze stwarzaniem sytuacji i strzelaniem goli, już się skończył. Dlatego tak ważna jest skuteczna gra obronna. Jeżeli ona również się poprawi, to trzecie miejsce jest jak najbardziej realne. Tym bardziej, że poza Śląskiem właśnie, nie bardzo widzę zespół, który aspirowałby do walki o tę lokatę - kończy Mielcarski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów