Galimatias, czyli jak Odra i Górnik walczą o ligowy byt

26.05.2009
Wariantów na to kto spadnie z ekstraklasy jest co niemiara. Przeciętnego kibica mogą one przysporzyć o spory ból głowy. Największym paradoksem jest sytuacja Górnika Zabrze.
Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek, spośród śląskich zespołów, spać spokojnie mogą Polonia Bytom, Ruch Chorzów i Piast Gliwice. O ligowy byt muszą jeszcze walczyć Górnik Zabrze oraz Odra Wodzisław. Zabrzanie mają najbardziej zagmatwaną sytuację. Paradoksem jest to, że nawet zwycięstwo niekoniecznie zagwarantuje im utrzymanie, a porażka może pozwolić na grę w barażach.

Wszystko uzależnione jest od pozostałych wyników. Jeżeli Lechia i Cracovia zwyciężą, a Odra nie przegra, to komplet punktów podopiecznych Henryka Kasperczaka w meczu z Polonią Warszawa nie wystarczy, aby pozostać w ekstraklasie. Natomiast, gdy zabrzanie oraz gdańszczanie odniosą porażkę, a gdynianie nie wygrają, to w barażach wystąpi Górnik.

W zdecydowanie lepszej sytuacji jest Odra. Wodzisławianie przywożąc choćby punkt z Gdyni zapewnią sobie utrzymanie. W przypadku porażki będą musieć zerkać na pozostałe rezultaty, gdyż wygrana Cracovii, Lechii oraz Górnika oznaczać będzie, że to właśnie drużyna z Bogumińskiej w przyszłym sezonie zagra w I lidze.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również