Gabriel Nowak i Marcin Wodecki wyjeżdżają z Polski
07.06.2011
Nie tylko wspólne wakacje z "Pszczółką" świadczą o tym, że były piłkarz GKS-u Katowice dobrze zaaklimatyzował się przy Roosevelta. W końcówce ubiegłego już sezonu blondwłosy pomocnik dostawał od Adama Nawałki coraz więcej szans gry.
- Liczyłem się z tym, że od razu nie stanę się podstawowym zawodnikiem Górnika. Zresztą w "GieKSie" też nikt nie gwarantował mi pewnego grania. Mimo wszystko uważam, że przenosiny do Zabrza to była trafna decyzja i te pół roku na pewno nie było dla mnie czasem straconym - przyznał Nowak, który w nowym sezonie chce wywalczyć miejsce w podstawowym składzie Górnika.
Jego atutem o miejsce w "11" mogą być uderzenia z dużej odległości, którymi 25-letni piłkarz już kilka razy popisał się przed ekstraklasową publicznością. - Lubię strzelać z dystansu. W GKS-ie zdobyłem bramkę z ponad 25 metrów, a w Górniku na razie jeszcze nic nie wpadło. Nie ukrywam, że czekam na to z niecierpliwością - kończy Nowak.
- Liczyłem się z tym, że od razu nie stanę się podstawowym zawodnikiem Górnika. Zresztą w "GieKSie" też nikt nie gwarantował mi pewnego grania. Mimo wszystko uważam, że przenosiny do Zabrza to była trafna decyzja i te pół roku na pewno nie było dla mnie czasem straconym - przyznał Nowak, który w nowym sezonie chce wywalczyć miejsce w podstawowym składzie Górnika.
Jego atutem o miejsce w "11" mogą być uderzenia z dużej odległości, którymi 25-letni piłkarz już kilka razy popisał się przed ekstraklasową publicznością. - Lubię strzelać z dystansu. W GKS-ie zdobyłem bramkę z ponad 25 metrów, a w Górniku na razie jeszcze nic nie wpadło. Nie ukrywam, że czekam na to z niecierpliwością - kończy Nowak.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów