Franciszek Smuda powoła zawodnika ze śląskiego klubu?

29.08.2011
Adam Danch i Aleksander Kwiek z Górnika Zabrze oraz Igor Lewczuk i Maciej Jankowski wpadli w ostatnich miesiącach w oko selekcjonera reprezentacji. Czy Franciszek Smuda zamierza wkrótce kogoś powołać?
"Przegląd Sportowy" informuje, że Smuda chce powołać w grudniu Adama Dancha. Sam zainteresowany o kadrze nie chce na razie rozmawiać. - Fajnie, że fachowcy mnie chwalą, ale ja wiem, że do stu procent jeszcze dużo mi brakuje. Zrobię wszystko, by to zmienić. Czuję duży głód nauki i chęć doskonalenia piłkarskich umiejętności. Nie mam zamiaru zadowalać się tym, co jest, ani przesadnie przechwalać się, że moja pozycja jest teraz bardzo mocna - podkreślił Danch.

Przypomnijmy, że Danch był kiedyś w kręgu zainteresować poprzedniego trenera kadry Leo Beenhakkera. U Holendra kariery nie zrobił (zagrał tylko w meczu towarzyskim z Serbią 1-0).

Po ostatnim meczu Górnika z Lechem Poznań Smuda wyróżnił Aleksandra Kwieka. Dodał, że jeśli ten pomocnik nadal będzie tak dobrze grał, to może dostać powołanie. Zawodnik był tym mocno zaskoczony i rozbawiony. - Skoro "Franek" tak mówi... - uśmiechnął się, ale od razu podkreślał, że twardo stąpa po ziemi.

Podobnie wyrażał się po meczu z Bełchatowem Igor Lewczuk z Ruchu. - Nie zaprzątam sobie głowy spekulacjami na temat mojego powołania do kadry narodowej. Przecież nie mogę spocząć na laurach i przestać się rozwijać tylko dlatego, że ktoś, kiedyś zauważył moją dobrą grę. To jeszcze o niczym nie świadczy. Najważniejsze, żeby dopisywało zdrowie - podkreślił obrońca chorzowian w rozmowie z serwisem Niebiescy.pl.

Po rundzie wiosennej poprzedniego sezonu Franciszek Smuda bardzo ciepło wypowiadał się na temat Macieja Jankowskiego. Sęk w tym, że ten zawodnik Ruchu mocno obniżył loty. Dość powiedzieć, że w tym sezonie gola jeszcze nie strzelił.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również