Franciszek Smuda: Podobał mi się Adam Danch, to bardzo ciekawy chłopak

21.08.2011
Uważnym obserwatorem meczu Górnika z GKS Bełchatów był Franciszek Smuda. Selekcjoner reprezentacji przyznał, że przynosi szczęście Górnikowi. Każdy jego przyjazd do Zabrza kończy się wygraną gospodarzy.
- Gdy jestem w Zabrzu to Górnik wygrywa. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu byłem na meczu ze Śląskiem i zabrzanie wygrali 3:1. Chyba rok temu zawitałem na spotkanie z Lechem i też wygrał Górnik - wylicza popularny "Franz" w rozmowie z oficjalną stroną Górnika Zabrze.

- Tak na marginesie, to ja bardzo lubię przyjeżdżać do Zabrza, są tutaj fajni kibice, jest sympatyczna atmosfera i można obejrzeć ciekawy mecz. Gorzej ze stadionem, w ostatnich latach niewiele się na nim zmieniło. Ale słyszę, że już niedługo rusza budowa nowego obiektu. Nowoczesny stadion na pewno by się przydał Górnikowi, na każdym kroku widać, że w Zabrzu jest duże zainteresowanie piłką - wskazuje.



- A co do poziomu meczu z Bełchatowem, to nie był najwyższy, ale emocji nie brakowało. Na pewno podobał się Adam Danch, to bardzo ciekawy chłopak, któremu będę się przyglądał. Wygrana Górnika, chociaż szczęśliwa, na pewno zasłużona - dodaje na koniec Smuda, który nie wyklucza, że jeszcze w tej rundzie pojawi się ponownie w Zabrzu.
źródło: SportSlaski.pl / gornikzabrze.pl

Przeczytaj również