Flota - Górnik 0-0. W tabeli status quo

02.09.2009
W meczu "na szczycie" Górnik Zabrze zremisował w Świnoujściu z miejscową Flotą. Tym samym sytuacja w tabeli I ligi nie uległa zmianie, a obie drużyny przewodzą stawce.
Patrząc na przebieg spotkania, remis zabrzan można uznać za bardzo korzystny rezultat. To gospodarze mieli bowiem więcej szans na rozstrzygnięcie pojedynku na swoją korzyść. "Wyspiarze" dominowali, a za sprawą Chifona - strzał w poprzeczkę - i Skwary, niewiele zabrakło do pełni szczęścia. W tej drugiej sytuacji świetną interwencją popisał się Nowak, który sparował futbolówkę na słupek.

- W drugiej części gry mogliśmy pokusić się o zwycięstwo, ale z remisu z taką uznaną firmą jaką jest Górnik, na pewno możemy być zadowoleni - przyznał Sergiusz Prusak, bramkarz i zarazem kapitan Floty.

Warto dodać, że zawodników gości wspierało 330 kibiców, którzy mimo środka tygodnia zameldowali się w Świnoujściu.

Konferencja prasowa

Ryszard Komornicki (trener Górnika): Flota nieprzypadkowo jest na pierwszym miejscu. To bardzo nieprzyjemny przeciwnik, dobrze zorganizowany. Nie stworzyliśmy klarownych sytuacji i graliśmy mało precyzyjnie.  Mieliśmy po przerwie sporo szczęścia, dlatego jestem z tego punktu zadowolony. Drugi mecz zagraliśmy bez straty gola i to też jest budujące.

Petr Nemec (trener Floty): Wiedzieliśmy, że Górnik chce grać kombinacyjnie. Pokazał to w pierwszych 15 minutach, ale później to my byliśmy lepsi. Zwłaszcza po przerwie. Szkoda, że nie strzeliliśmy bramki. Przed meczem punkt bralibyśmy w ciemno, a teraz pozostaje niedosyt. Szkoda, bo wygrać z Górnikiem Zabrze, to byłaby super sprawa.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również