Fatalny start Tomasza Sikory. Zajął dopiero 50. miejsce

20.01.2011
Tomasz Sikora nie zaliczy do udanych startu w sprincie na 10 kilometrów w Antholz-Anterselvie. Polak zaliczył dwa błędy na strzelnicy i zajął dopiero 50. miejsce.
Tym razem Tomasz Sikora nie miał tak udanego strzelania, jak to bywało w tym sezonie. Zarówno podczas pierwszego, jak i drugiego strzelania Polak zaliczył po jednym "pudle". Do mety nasz najlepszy biathlonista dotarł z czasem 25:22.8. Do zwycięzcy, Rosjanina Antona Shipulina, stracił 1:46.8. Drugi był Niemiec Michael Greis, a trzeci Norweg Lars Berger.

Pozostali Polacy spisali się jeszcze gorzej od Sikory. Łukasz Szczurek był 62., a Krzysztof Pływaczyk 79.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również