"Fakt": Grzegorz Bonin w gronie najbardziej... przereklamowanych

19.01.2011
- Pomocnik Górnika wycenił swoje umiejętności na 50 tysięcy złotych miesięcznie, ale szybko okazało się, że... nikt nie chce mu tyle płacić - pisze o Grzegorzu Boninie dziennik "Fakt".
- Według mnie, polscy piłkarze dostają pensje zupełnie nie przystające do ich umiejętności. W dodatku bardzo niewiele się od nich wymaga - uważa Radosław Gilewicz, były reprezentant Polski. Kto należy do najbardziej przereklamowanych zawodników polskiej ligi? "Fakt" widzi w tym gronie na przykład Grzegorza Bonina.

- Pomocnik Górnika wycenił swoje umiejętności na 50 tysięcy złotych miesięcznie, ale szybko okazało się, że... nikt nie chce mu tyle płacić. Pogłoski o zainteresowaniu Legii, Wisły i Polonii zostały zdementowane, a władze klubu z Zabrza nauczyły się na własnych błędach (Gorawski, Strąk), że nie warto przepłacać - pisze dziennik, który za zdecydowanie przepłacanego zawodnika uznał też chociażby Piotra Ćwielonga, byłego gracza Ruchu Chorzów, którego wymienia się w kontekście powrotu na Cichą.
źródło: Fakt

Przeczytaj również