"Ewentualne odejście Nakoulmy byłoby większą stratą niż Milika"
09.08.2013
Były zawodnik m.in. katowickiej GieKSy nie jest zaskoczony dobrym startem w rozgrywkach Górnika Zabrze. - Z trenerem Adamem Nawałką nie miałem przyjemności pracować - może i dobrze, bo ponoć jego treningi dają zawodnikom w kość jak mało które, ale znam doskonale Jarka Tkocza. Znamy się chyba sto lat, dzieliliśmy pokój na każdym wyjeździe GieKSy. To przeporządny facet. Jeśli jest w sztabie szkoleniowym Górnika, to znaczy, że... tam naprawdę solidnie pracują. Jestem więc spokojny o zabrzan. No chyba że odejdzie "Prezes" - mówi napastnik.
Jego zdaniem odejście Nakoulmy byłoby dla zabrzan niepowetowaną stratą. - Górnik wiele by stracił bez Nakoulmy. Mam wrażenie, że nawet odejście Arkadiusza Milika nie było takim osłabieniem Górnika, jak ewentualne rozstanie z prezesem. Nie wiem, kto na dziś miałby go w tej drużynie zastąpić. Tym bardziej, że - jak słyszę - on jest też bardzo lubiany poza boiskiem, w szatni - dodaje gracz Szombierek.
Jego zdaniem odejście Nakoulmy byłoby dla zabrzan niepowetowaną stratą. - Górnik wiele by stracił bez Nakoulmy. Mam wrażenie, że nawet odejście Arkadiusza Milika nie było takim osłabieniem Górnika, jak ewentualne rozstanie z prezesem. Nie wiem, kto na dziś miałby go w tej drużynie zastąpić. Tym bardziej, że - jak słyszę - on jest też bardzo lubiany poza boiskiem, w szatni - dodaje gracz Szombierek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów